Jakimowicz kpi z płaczu Szymona Hołowni. „Pajac”, „Podobny do lalki Chucky”

Jakimowicz kpi z płaczu Szymona Hołowni. „Pajac”, „Podobny do lalki Chucky”

Jarosław Jakimowicz
Jarosław Jakimowicz / Źródło: Newspix.pl / Marek Konrad / Fotonews
Szymon Hołownia podczas jednej z facebookowych transmisji na żywo mówił o Konstytucji oraz o tym, ile jest w stanie zrobić dla Polski. Kandydat na prezydenta nie krył łez. – Wyobraźcie sobie rozmowę, negocjacje z np. Putinem – kpił Jarosław Jakimowicz w mediach społecznościowych.

„Pajac. Nie dam rady nie skomentować tego beczenia z konstytucją w ręku. Żenada!” – napisał Jarosław Jakimowicz na . „To, że podobny do lalki Chucky to, że nie wiadomo, wiadomo kto go finansuje to interesujące, może zaskakujące, ale to frajerstwo, które odwalił z nieudolną sceną płaczu to się w głowie nie mieści. Może niech już lepiej w poważną politykę bawią się politycy a nie pajac na gumce” – dodał w dalszej części wpisu.

instagram

Jarosław Jakimowicz, który regularnie występuje w roli komentatora bieżących wydarzeń politycznych w TVP Info, opisał także, jak jego zdaniem mogłoby wyglądać spotkanie Hołowni z Putinem. „Wyobraźcie sobie rozmowę, negocjacje z np. Putinem. Nosem by go wciągnął i wypluł. Wstyd! A gdyby ktoś się mnie spytał czy ja płaczę to odpowiem, że tak. Zawsze na programach Katarzyny Dowbor »Twój nowy dom«” – zakończył wpis Jarosław Jakimowicz.

„Wszystko oddam, żeby właśnie taka była”

W ten sposób aktor odniósł się do relacji na żywo prowadzonej na Facebooku przez Szymona Hołownię. – Wyobraźcie sobie Polskę 30 maja podczas, gdy do urn pójdą tylko wyborcy Dudy. I nie trzeba będzie sfałszować ani jednego głosu, żeby on wygrał. I będzie miał prawo tak mówić. Choć my oczywiście nie będziemy mu wierzyć i to nie będzie naszym zdaniem legalnie wybrany prezydent – powiedział Szymon Hołownia podczas transmisji na żywo z 2 maja. Dzień przed Świętem Konstytucji 3 Maja kandydat na prezydenta nawiązał także do najważniejszego aktu prawnego w Polsce, prezentując widzom egzemplarz Konstytucji. – Czytam ją codziennie i chciałbym kiedyś „zrobić” Polskę, która będzie właśnie taka. Jak będzie trzeba, to wszystko oddam, żeby właśnie taka była – dodał, nie kryjąc przy tym łez.

„TVP Info grilluje od rana”

Wystąpienie Hołowni nie umknęło uwadze dziennikarzy telewizji publicznej, o czym ten sam wspomniał podczas facebookowej transmisji z 4 maja. – TVP Info grilluje od rana materiałami z live'a, podczas którego pozwoliłem sobie na emocje wobec was. Jeżeli dla kogoś jest to powodem do śmiechu albo do jakiegoś wydrwiwania, że ktoś kocha Polskę na tyle, że jest w stanie się przy niej autentycznie wzruszyć, a nie tylko robić sobie z niej partyjną mielonkę tak jak to robią towarzysze z TVP Info, Pałacu Prezydenckiego albo Nowogrodzkiej, to już jego bieda osobista – ocenił kandydat na prezydenta.

Czytaj też:
Kiedy odbędą się wybory prezydenckie? Przedstawiamy możliwe scenariusze

Źródło: WPROST.pl
+
 4

Czytaj także