Dobra sala szkoleniowa – czyli nie tylko cztery ściany
Wbrew pozorom jednym z najważniejszych elementów każdego kursu czy szkolenia jest odpowiednie pomieszczenie. Niestety często kwestia ta jest traktowana po macoszemu – z czego to wynika?
„Nie da się ukryć, że często zleceniodawcy i organizatorzy różnego rodzaju wydarzeń szkoleniowych nie traktują kwestii sali szkoleniowej priorytetowo. Nie biorą pod uwagę faktu, że miejsce szkolenia i wyposażenie samej sali mogą zdecydowanie pomóc w realizacji całego wydarzenia lub też wręcz przeciwnie – pozostawić niesmak wśród uczestników. Co ważne, wcale nie chodzi tu o bardzo wymyślne udogodnienia. Dobra sala szkoleniowa musi być po prostu czysta, możliwe jasna i zapewniająca odpowiednią temperaturę oraz cyrkulację powietrza. Do tego powinna być na tyle duża, by osoby w niej przebywające nie czuły się stłoczone. Jeśli do tej listy dodamy jeszcze dostęp do odpowiedniej liczby czystych toalet i gniazdek z prądem, Wi-Fi oraz rzutnik multimedialny, to uzyskamy prawie idealne pomieszczenie szkoleniowe. Trudne do osiągnięcia? Zdecydowanie nie! Po prostu wystarczy pamiętać, że uczestnicy szkolenia muszą mieć odpowiednie warunki do przyswajania wiedzy”– mówi specjalista z firmy Salerezerwacje.pl.
Nieprzeciętny prowadzący – czyli przeciętnie to za mało
![]()
Sukces każdego szkolenia w dużym stopniu jest też uzależniony od samego prowadzącego i także w tym przypadku bardzo duże znaczenie będzie miała jakość. Mówiąc najogólniej, dobry szkoleniowiec będzie w stanie ukryć pewne niedociągnięcie organizacyjne i skutecznie przekazać zebranym wiedzę. Z kolei szkoleniowiec przeciętny lub słaby położy nawet najlepiej zorganizowane i przygotowanie wydarzenie.
Praktyka szkoleniowa jasno pokazuje, że to sposób prowadzenia szkolenia ma zasadniczy wpływ na efekty. Każdemu właścicielowi firmy powinno więc zależeć na zatrudnieniu jak najlepszego szkoleniowca, który zaciekawi, przekaże informacje, a także zainspiruje i pobudzi kreatywność. W przeciwnym wypadku będziemy zmuszeni do pogodzenia się z faktem wyrzucenia pieniędzy w błoto.
Wyżywienie – czyli przez żołądek do wiedzy
O czym jeszcze trzeba pamiętać? Na pewno sporą rolę w organizacji skutecznego szkolenia odgrywają różnego rodzaju usługi dodatkowe.
„Pojęcie „usług dodatkowych” w branży szkoleniowo-eventowej jest bardzo pojemne. Obejmuje ono w praktyce wszystkie niezbędne elementy obsługi gości danego wydarzenia. Podstawową i niejako obowiązkową kwestią jest oczywiście zapewnienie wyżywienia. W przypadku szkoleń kilkugodzinnych może się ono ograniczać do przekąsek, kawy, herbaty czy zimnych napojów. Jednak gdy na evencie mamy spędzić cały dzień lub dłużej, niezbędne okażą się także ciepłe i konkretne posiłki. W tym miejscu warto powtórzyć, że warunkiem dobrego szkolenia jest zapewnienie uczestnikom komfortu. Jeśli więc uznamy, że wyżywienie nie jest potrzebne, nie powinniśmy dziwić się, że osoby obecne na sali kiepsko współpracują lub znikają na nieplanowaną przerwę obiadową”– dodaje specjalista z firmy Salerezerwacje.pl.
Usługi dodatkowe to jednak nie tylko żywienie. To także zapewnienie np. noclegu (nawet przy jednodniowym szkoleniu, gdy dana osoba przyjeżdża z daleka) czy pomocy tłumacza, gdy w wydarzeniu uczestniczą osoby obcojęzyczne. Oczywiście zawsze można uznać, że tego typu elementy to niepotrzebne wydatki. Bez nich jednak trudno będzie osiągnąć zamierzony efekt – w postaci skutecznego przekazania wiedzy i zadowolenia uczestników.
Skuteczne szkolenie nie składa się jedynie z osoby eksperta – konieczne jest również zapewnienie odpowiedniej sali oraz szeregu usług dodatkowych. Dzięki temu będziemy mieć pewność, że pracownicy wyjdą z wydarzenia zadowoleni oraz z zapasem nowej wiedzy i umiejętności.
