Wielkie liczenie wiernych w polskich kościołach. Ilu naprawdę chodzi na mszę?

Wielkie liczenie wiernych w polskich kościołach. Ilu naprawdę chodzi na mszę?

Wnętrze kościoła św. Agnieszki przy ul. Dietla 30 w Krakowie
Wnętrze kościoła św. Agnieszki przy ul. Dietla 30 w Krakowie / Źródło: Wikimedia Commons
Kościół postanowił sprawdzić, na ilu wiernych może liczyć każdej niedzieli. W świątyniach trwa wielkie liczenie.

W niedzielę 16 października w parafiach katolickich w całej Polsce odbywa się liczenie wiernych. Doroczne badanie ma pokazać rzeczywisty poziom praktyk religijnych wśród katolików w Polsce. Liczenie prowadzone jest na zlecenie Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego. Obejmie ponad dziesięć i pół tysiąca parafii.

– Chodzi o sprawdzenie ile osób przychodzi na Msze, ile z nich stanowią mężczyźni, ile kobiety, a ilu wiernych przystępuje do Komunii świętej. Dane posłużą do uaktualnienia statystyk w polskim Kościele katolickim – tłumaczył ks. Edward Poniewierski, wikariusz generalny Kurii Diecezji Radomskiej.

Badanie nieprzypadkowo przeprowadza się jesienią w niedzielę zwykłą, na którą nie przypada dodatkowa uroczystość religijna. W ubiegłym roku policzono, że do Kościoła chodzi około 40 procent Polaków, a komunię świętą przyjmuje 17 procent. Najlepiej wypadały w tej statystyce diecezje południowo-wschodnie. Najwyższy odsetek uczestnictwa w Mszach świętych niedzielnych odnotowano w diecezji tarnowskiej – było to 70,5 procent. Najgorzej sytuacja przedstawiała się w diecezji szczecińsko-kamieńskiej – było to zaledwie 26 procent.

Czytaj także

 14
  •  
    dzieciom rodziców nie chodzących do kościoła chrztu nie powinno się udzielać dlatego że każdy przysięga wychować dziecko w wierze a jak to zrobi nie chodząc do kościoła
    •  
      Klechy boją się,że nadejdzie wkrótce czas gdy na niedzielną mszę przyjdą tylko 2 stare baby to będą musieli ogłosić śmierć Pana Boga.
      • 40% chodzących na msze i 17% przystępujących regularnie do komunii - niewielki trend spadkowy, w 2012 roku było odpowiednio 42 i 18%. To tylko pokazuje, jak wielu jest w Polsce prawdziwych katolików. Ale co się dziwić, rzekome 98% chrześcijan to wynik zakłamany, opierający się wyłącznie na ilości chrztów. Tymczasem chrzest nie czyni jeszcze małego dziecka, nie mogącego wyrazić swojej opinii, chrześcijaninem. To tylko forma przyjęcia do wspólnoty, chrześcijanin to ktoś, to i wierzy, i praktykuje swoją wiarę zgodnie z przyjętymi dogmatami i obowiązkami.
        •  
          wyjdzie 120%
          chga cha cha kwa
          • ...z własnych obserwacji wynika zupełnie co innego ...widzę tylko starsze osoby ...w dodatku ...w coraz mniejszej ilości ....

            Czytaj także