Jędraszewski: LGBT jak epidemia cholery. Trzeba ratować siebie i innych ludzi

Jędraszewski: LGBT jak epidemia cholery. Trzeba ratować siebie i innych ludzi

Arcybiskup Marek Jędraszewski (z prawej)
Arcybiskup Marek Jędraszewski (z prawej) / Źródło: Newspix.pl / Nikoff
Arcybiskup Marek Jędraszewski w wywiadzie dla „Do Rzeczy” wrócił do swojego ulubionego ostatnio tematu. Autor słów o „tęczowej zarazie” po raz kolejny podtrzymał swoje stanowisko. Dodatkowo porównał ideologię LGBT do XIX-wiecznej epidemii cholery.

Jędraszewski wyjaśniał, skąd w ogóle wzięła się u niego „tęczowa zaraza”. – Moje słowa padły pod wpływem chwili, nie miałem wcześniej przygotowanego tekstu wystąpienia, choć, oczywiście, nosiłem się z zamiarem wypowiedzenia wtedy kilku krytycznych słów wobec ideologii LGBT, mając zwłaszcza na uwadze wcześniejsze wydarzenia z Białegostoku. A samo sformułowanie „tęczowa zaraza”? Zrodziło się ono podczas homilii na zasadzie skojarzenia z wierszem Józefa Szczepańskiego „Ziutka”, którego fragmenty wówczas cytowałem – mówił.

– Dla mnie nie ulega wątpliwości, że ideologia LGBT jest taką „zarazą”, która atakuje serca i umysły ludzi, podobnie jak przed laty serca i umysły ludzi atakowała ideologia bolszewicka, marksistowska. I to zwycięsko, przynajmniej na jakiś czas, atakowała także umysły ludzi naprawdę wybitnych – wyjaśniał, podając przykład filozofa Leszka Kołakowskiego.

Jędraszewski porównał szerzenie się „ideologii LGBT do epidemii cholery z Poznania w XIX wieku. – Dla nikogo wtedy nie ulegało wątpliwości, że w sytuacji powszechnego zagrożenia trzeba ludzi za wszelką cenę ratować. – Jeśli mówimy, że LGBT jest ideologią będącą rodzajem umysłowej zarazy, to tym samym stwierdzamy, że jest czymś, co nas atakuje oraz nam zagraża i przed czym trzeba ratować siebie, a także innych ludzi – podkreślał.

Czytaj także:
Abp Jędraszewski: LGBT to prawdziwie pogańska ideologia
Czytaj także:
Abp Jędraszewski mówił o „tęczowej zarazie”. Śledztwa nie będzie
Czytaj także:
Abp Jędraszewski bez słowa zwolnił biuro prasowe – 5 kobiet zatrudnionych na tzw. „śmieciówkach”

Źródło: DoRzeczy

Czytaj także

 12
  • Jak wytłumaczyć wyraźną nadreprezentację homoseksualistów w sprawach pedofilskich? Jak wytłumaczyć nastoletnim czytelnikom co to znaczy "grooming" albo z czym utożsamiany jest "niewinny" plusik na końcu skrótu LGBT+ na Zachodzie? Może również należy przybliżyć czytelnikom co znaczy tak ostatnio popularne w kręgach "przyjaciół LGBT" hasło "Love has no age"?
    https://www.wprost.pl/swiat/10227268/dziennikarska-prowokacja-na-forum-lgbt-ponad-100-mezczyzn-zlozylo-oferty-seksualne-14-latkowi.html
    I śmiało proszę argumentować że to tylko "wyjątki"
    https://www.theguardian.com/uk/2009/may/07/scottish-paedophile-ring-guilty-child-abuse
    I jak traktowac ten wywiad?
    https://gazetakrakowska.pl/wojciech-krolopp-skazany-za-pedofilie-udziela-pierwszego-wywiadu-po-wyjsciu-z-wiezienia/ar/919627
    • Zawsze mnie zastanawiało, dlaczego homoseksualiści wypierają ze swego umysłu fakt, że ich preferencje seksualne są dewiacją. To tak jakby zawodnicy sumo upierali się, że nie są grubi, albo karły, że nie są niscy. I jeszcze to zmuszanie innych, żeby uważali tak samo, jak oni. Na kłamstwie nie zbudowano niczego dobrego ani trwałego.
      • Jakakolwiek proba obrony tej szajki chipokrytow powinna byc karana publiczna chlosta jak za obrone faszyzmu . Któremu niczym nie ustepuje
        • Gender "science" jest podstawą "wyzwolenia orientacji" LBGTQIAZDF+ w celu naszego zniewolenia, bo "człowiek ma tylu panow, ile żądz i przywar" wiedzieli starożytni. Inne metody niewoli, jak pały, łagry, KZ i zabójstwa budzą sprzeciw, obiecane orgazmy raczej nie. A "dobrowolne niewolnictwo jest najbardziej skuteczne", no i najbardziej haniebne. POstępowa i .Nowoczesna rewolucja nihilizmu pana de Sade jak na razie pozbawiła życia setki milionów ludzi. Teraz ofiar będzie więcej, bo sie na czas nie kapną. W filmie Matrix można bylo łyknąć zieloną tabletkę i dalej dać sie oszukiwać i marnować, albo czerwoną i sie obudzić i wyzwolić.
          • Zawsze mnie zastanawiało, dlaczego homoseksualiści wypierają ze swego umysłu fakt, że ich preferencje seksualne są dewiacją. To tak jakby zawodnicy sumo upierali się, że nie są grubi, albo karły, że nie są niscy. I jeszcze to zmuszanie innych, żeby uważali tak samo, jak oni. Na kłamstwie nie zbudowano niczego dobrego ani trwałego.