Ksiądz Bolesław Bonawentura Wróblewski – działacz charytatywny i polityczny – został pośmiertnie uhonorowany.
„Kto ratuje jedno życie – ratuje cały świat” – wskazano.
Ksiądz-bohater
Ks. Wróblewski zmarł kilka lat po wojnie w Częstochowie. Aktywnie działał na rzecz niepodległości Polski, za co represjonowały go władze rosyjskie. Blisko 100 lat temu został członkiem Sejmu Ustawodawczego (do parlamentu wszedł z ramienia Związku Ludowo-Narodowego). W czasie walk polsko-ukraińskich wspierał Komitet Niesienia Pomocy dla Lwowa, a w czasie powstań śląskich Komitet Niesienia Pomocy dla Górnego Śląska. Za niemieckiej okupacji pomagał Polakom i Żydom, których wysiedlano.
Zasłynął z ratowania semickich dzieci z częstochowskiego getta. Organizował im schronienie i opiekę, za co groziły najpoważniejsze konsekwencje – w tym śmierć.
Był prezesem Towarzystwa Dobroczynności dla Chrześcijan i wykładowcą, a także organizatorem szkoleń w Polskim Czerwonym Krzyżu.
Częstochowa. Ceremonia wręczenia medalu i dyplomu rodzinie ks. Wróblewskiego
Ambasada Państwa Izrael opublikowała na Facebooku post, za pośrednictwem którego poinformowała o wręczeniu medalu i dyplomu dla ks. Wroblewskiego. Państwo „podziękowało kolejnemu polskiemu bohaterowi, Sprawiedliwemu wśród Narodów Świata” – czytamy. W urzędzie miasta odbyła się uroczystość, w której uczestniczyła rodzina pośmiertnie uhonorowanego. „Odznaczenie odebrał pan Bolesław Antoni Majewski, wnuk siostry bohaterskiego ks. Wróblewskiego” – przekazano. Wręczyła je wiceambasadorka (chargé d'affaires) Izraela –Bosmat Baruch.
Ambasada Izraela w Polsce pisze: „kto ratuje jedno życie – ratuje cały świat”. „Dziękujemy prezydentowi Częstochowy, panu Krzysztofowi Matyjaszczykowi i dyrektor Muzeum Częstochowskiego, pani Katarzynie Ozimek – za pomoc we współorganizacji ceremonii. Wyrażamy również wdzięczność panu Alonowi Goldmanowi ze Światowego Związku Żydów Częstochowskich i Ich potomków, którego starania doprowadziły do uhonorowania ks. Wróblewskiego” – czytamy.
facebookCzytaj też:
Wyrok w głośnej sprawie. Ksiądz od „przeproś Pana Boga” uznany za winnegoCzytaj też:
Nietypowe sceny na wodzie. Ksiądz na łodzi, wierni płyną za nim
