Polacy zawiesili na choinkach bombki z wizerunkami zmarłych. Ksiądz komentuje

Polacy zawiesili na choinkach bombki z wizerunkami zmarłych. Ksiądz komentuje

Bombka i znicz na nagrobku, zdjęcie ilustracyjne
Bombka i znicz na nagrobku, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay / summa / neelam279
Jedną z popularniejszych ozdób świątecznych, zdobiących choinki w polskich domach, są bombki z wizerunkiem osoby bliskiej, która zmarła. Jedna z firm przyznaje, że w tym roku została „zalana zamówieniami”.

O produkcie, który w pewnych kręgach zyskał w 2025 r. ogromne zainteresowanie, napisał portal o2. Bombki z wizerunkami zmarłych przykuły uwagę ludzi, którzy z różnych przyczyn – m.in. z powodu tęsknoty za osobą bliską – zapragnęły, by osoba ta chociaż symbolicznie była obecna przy świętowaniu Bożego Narodzenia.

Bombkę zamówić można za blisko 45 złotych przez internet – podaje dziennik „Fakt”. Produkt znajdziemy w ofercie firmy Polski Prezent. Można dokupić do niego dodatkowo usługę delikatnej poprawy (retuszu) przesłanej fotografii, za co dopłacić trzeba jednak około 10 zł.

Piotr Słoma – pracownik Biura Obsługi Klienta – w rozmowie z serwisem o2.pl przyznaje, że na tego rodzaju ozdoby świąteczne nie brakuje chętnych. – Jesteśmy po prostu zalani zamówieniami – mówi. Tłumaczy też ideę, jaka stoi za produktem – jest on „formą pamięci i obecności bliskiej osoby podczas Świąt”. – Większość naszych produktów powstaje jako odpowiedź na realne potrzeby rynku. Bombka pamiątkowa z wizerunkiem zmarłej osoby również została wprowadzona do oferty po licznych zapytaniach od klientów, którzy szukali spokojnej, symbolicznej formy upamiętnienia bliskich – mówi.

Czy to zgodne z wykładnią katolicką? „Kościół nie tworzy katalogu”

Tylko co na to wszystko Kościół katolicki? Czy osoby wierzący mogą wieszać takie bombki na choince? Popularny duchowny przypomniał w rozmowie z redakcją o2, że Narodzenie Pańskie to „święto życia, wcielenia i radości”. Zasugerował, by choinka była „znakiem nadziei z przyjścia na świat Jezusa Chrystusa”.

Ksiądz Sebastian Kosecki, którego na TikToku obserwuje ponad 260 tysięcy osób, ostatecznie nie widzi jednak przeciwskazań. – Choinka jest jedynie tradycyjną świąteczną ozdobą, dlatego Kościół nie tworzy katalogu „dozwolonych” i „zakazanych” bombek czy dekoracji – tłumaczy wikariusz z Parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Zawierciu (archidiecezja częstochowska, Śląsk).

Czytaj też:
Parafia pożegnała tragicznie zmarłego księdza. Zginął w wypadku
Czytaj też:
Złoczyńcy, którzy kradną Boże Narodzenie. Top 8 czarnych charakterów

Źródło: o2 / „Fakt”