Biskup diecezjalny Antwerpii – Johan Bonny – stracił nadzieję na to, że duża liczba mężczyzn zacznie zgłaszać się do seminariów, a jest na nich spore zapotrzebowanie. Młodzi nie odczuwają dziś „powołania”, a w kościołach jest coraz mniej księży. Jak tak dalej pójdzie, w wielu miejscach po prostu zabraknie duchownych, co oznacza m.in. brak dostępu do sakramentów.
Dlatego też – po długich rozważaniach – postanowił on, że będzie święcił żonatych mężczyzn. Opublikował w tej sprawie list, gdzie szczegółowo opisał swoje plany.
Bp Bonny chce w ciągu dwóch najbliższych lat wyłonić kandydatów na duchownych, a następnie wyświęcić ich – podała agencja Reutera – i to pomimo faktu, że ci nie będą przecież żyć w celibacie.
Za taki ruch biskup może zostać ukarany ekskomuniką
Czy hierarcha kościelny z Belgii może tak jednak postąpić? Nie za bardzo – zakazują mu tego dokumenty kościelne. Gdyby chodziło o wyznanie prawosławne, to – jak najbardziej – księża (zwani potocznie popami) rzeczywiście mogą mieć żony, ale tu mowa o katolicyzmie, który wyróżnia się m.in. właśnie tym, że wciąż podtrzymuje starą (a jak twierdzi wielu – mocno przestarzałą, nieprzystającą do obecnych czasów) tradycję.
Jak przypomniał portal Interia, gdyby biskup z Antwerpii rzeczywiście zdecydował się wyświęcić żonatych mężczyzn na księży, mógłby zostać ukarany przez papieża (przez Stolicę Apostolską). Watykan nałożyć mógłby na niego najwyższą karę – ekskomuniki, co oznacza wykluczenie (pod pewnymi warunkami odwracalne) ze Wspólnoty kościelnej.
Choć w katolicyzmie temat celibatu powraca jak bumerang, to raczej nie zanosi się na to, by w najbliższych latach którykolwiek z Biskupów Rzymu zdjął ten obowiązek z duchownych.
Celibat w Kościele katolickim obowiązuje od ponad 900 lat
Księdzem mogą zostawać dziś tylko osoby bezżenne – tak jest od 903 lat (licząc od Soboru Laterańskiego I w 1123 roku).
W pierwszym tysiącleciu istnienia Kościoła celibat był zaś dobrowolny.
Czytaj też:
Tych grzechów „zwykły” kapłan nie może odpuścić. Ksiądz ostrzegł wiernychCzytaj też:
Ksiądz ostrzegł wiernych, chodzi o spowiedź. „To jest złe”
