W zeszłym tygodniu stołeczna prokuratura wystąpiła do sądu o areszt dla 8 zatrzymanych. Pięciu jest podejrzanych o napaść na funkcjonariusza z użyciem niebezpiecznego narzędzia, dwóch - o czynny opór wobec funkcjonariuszy, a jeden - o zniszczenie radiowozu.
Sąd odmówił zastosowania wobec nich aresztu, uznając że wobec podejrzanych o napaść na policjantów wystarczy dozór policji; wobec pozostałych trzech nie zastosowano żadnych środków zapobiegawczych.
"Analizujemy treść wydanych postanowień" - powiedziała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Katarzyna Szeska, pytana czy śledczy będą się odwoływać.
W ubiegły wtorek wieczorem zatrzymano grupę kibiców idących na mecz między Legią a Polonią. Doszło do zamieszek. Kibice Legii oraz kilku innych drużyn obrzucili policjantów kamieniami, zapalonymi racami i petardami. Chuligani wbiegali też na prywatne auta. Dwa pojazdy zostały uszkodzone. Żaden z policjantów nie odniósł obrażeń.
Zatrzymano 752 osoby, w tym 64 nieletnich. 688 osobom postawiono zarzuty, w większości - czynnego udziału w zbiegowisku o charakterze chuligańskim. Wobec 454 osób zastosowano tzw. zakaz stadionowy, a 372 otrzymało dozór policyjny. 235 zatrzymanych dobrowolnie poddało się karze - przeważnie 2 lat więzienia w zawieszeniu.
ND, PAP