Więcej niż połowa Brytyjczyków chce by ich królem został książę Karol. Królową zostałaby jego długoletnia przyjaciółka Camilla Parker Bowles.
51 procent Brytyjczyków zgadza się, by książę Karol - wynika z sondażu opublikowanego w czwartek w dzienniku "Evening Standard".
60 procent może to zaaprobować, jeżeli na udzielenie im ślubu kościelnego zgodzi się arcybiskup Canterbury. Oboje są rozwiedzeni. 71 procent ankietowanych uważa, że lepiej byłoby, aby Karol najpierw poślubił Camillę, a dopiero później został królem.
Związek 53-letniego Karola i 55-letniej Parker Bowles stopniowo zyskuje też aprobatę wewnątrz rodziny królewskiej. Zdaniem obserwatorów, świadczy o tym fakt, że Camilla regularnie widuje się z dziećmi Karola i nieżyjącej księżnej Diany, a także, że była zaproszona na pogrzeb królowej-matki i na obchody Złotego Jubileuszu królowej Elżbiety II.
les, pap
60 procent może to zaaprobować, jeżeli na udzielenie im ślubu kościelnego zgodzi się arcybiskup Canterbury. Oboje są rozwiedzeni. 71 procent ankietowanych uważa, że lepiej byłoby, aby Karol najpierw poślubił Camillę, a dopiero później został królem.
Związek 53-letniego Karola i 55-letniej Parker Bowles stopniowo zyskuje też aprobatę wewnątrz rodziny królewskiej. Zdaniem obserwatorów, świadczy o tym fakt, że Camilla regularnie widuje się z dziećmi Karola i nieżyjącej księżnej Diany, a także, że była zaproszona na pogrzeb królowej-matki i na obchody Złotego Jubileuszu królowej Elżbiety II.
les, pap