Zwlekali z cesarką? Sekcja: Dziecko zmarło przez niedotlenienie mózgu

Zwlekali z cesarką? Sekcja: Dziecko zmarło przez niedotlenienie mózgu

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Lekarze zwlekali z cesarką? Sekcja: Dziecko zmarło przez niedotlenienie mózgu(fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Dziecko zmarło podczas porodu w malborskim szpitalu. Podczas sekcji zwłok ustalono, przyczyną zgonu była zamartwica porodowa, czyli niedotlenienie mózgu - podaje TVN24.
- Nie stwierdzono, żeby dziecko miało jakieś widoczne wady rozwojowe albo zmiany chorobowe. Prawdopodobnie przyczyną śmierci była zamartwica porodowa. Może ją spowodować pępowina owinięta wokół szyi dziecka - powiedział w rozmowie z TVN24 Piotr Wojciechowski z malborskiej prokuratury.
 
Jak zaznaczył prokurator zaznaczył, że śledczy mają już najważniejsze materiały. Zabezpieczono dokumentację medyczną, są też wyniki sekcji. -Brakuje nam jeszcze wyników badań histopatologicznych, które dadzą nam pełniejszy obraz sytuacji - powiedział Wojciechowski.
 
Personel medyczny nie został jeszcze przesłuchany. Śledczy czekają na zgodę sądu. 
 
Państwo Stelmach zgłosili się do malborskiego szpitalu, kiedy przypadał termin porodu. Kobieta jednak nie została przyjęta. Odesłana do domu miała się skarżyć na bardzo silne bóle brzucha i częste skurcze. Przeprowadzone badania nie wskazały nieprawidłowości. - Podali jej leki rozkurczowe, ale bóle nie ustępowały przez kolejne dwa dni. Lekarze kazali czekać i mówili, że ból to normalna sprawa – opowiadał Michał Stelmach.
 
W środę rano KTG wskazało spadek tętna dziecka, odeszły też wody płodowe. Dopiero wtedy ordynator podjął decyzję o cięciu cesarskim. Gdy dziecko się urodziło, lekarz miał stwierdzić, że udusiło się pępowiną.
 
Małżeństwo teraz obwinia personel medyczny. Według nich nie zareagowano na sygnały, że z dzieckiem może dziać się coś złego.
TVN24
 3

Czytaj także