W badaniach uczestniczyło 140 dzieci, których średnia wieku wynosiła 13 lat. Mogły one bez ograniczeń korzystać z komputerów, podarowanych im przez Naukową Fundację Nauki (NSF).
Analiza wyników nie jest jeszcze ukończona, jednak już teraz na ich podstawie naukowcy konkludują, że dzieci które często korzystają w domu z internetu mają w szkole lepsze stopnie i lepiej radzą sobie z testami sprawdzającymi umiejętność czytania. "O wszystkim, co chcesz zrobić w Internecie, musisz przeczytać nawet jeśli planujesz ściągnąć muzykę" mówi dr Jackson. "(Dzieci) bawiły się i przy okazji uczyły, tak jak dzieje się z większością podstawowych umiejętności które nabywamy w pierwszych latach życia". Dzieci biorące udział w projekcie dość szybko zaczęły wyróżniać się na tle swoich kolegów nie posiadających dostępu do Internetu. A więc brak dostępu do Internetu w domu oznacza znacznie gorszy start życiowy niż w przypadku ich "okablowanych" rówieśników.
Równocześnie nie potwierdziły się stereotypy o antyspołecznym oddziaływaniu Internetu. Badacze nie zauważyli wpływu korzystania z sieci na kontakty z rówieśnikami czy rodziną u małych internautów nie były one wcale słabsze, niż w wypadku innych dzieci.
em, 4press.pl