Białego konia widzę...

Białego konia widzę...

Dodano:   /  Zmieniono: 
Nocą na drodze krajowej nr 3 w okolicach Lubina (Dolny Śląsk) pojawił się biały koń. Popłoch wśród kierowców był tym większy, że niektórzy byli przekonani, że mają omamy.
Około pierwszej w nocy policję zawiadomiono o białym koniu błąkającym się po drodze między miejscowościami Chróstnik i  Rzeszotary. Skierowano tam patrol, który miał schwytać zwierzę. Funkcjonariuszom pomogli w tym fachowo, przejeżdżający akurat drogą, właściciele stadniny koni z Poznania - poinformował rzecznik komendy powiatowej policji w Lubinie Krzysztof Olszowiak.

Korzystając z uprzejmości jednego z okolicznych rolników, policjanci pozostawili u niego schwytanego konia. Teraz szukają jego właściciela.

em, pap