Delegacja rządowa na czele z premierem Donaldem Tuskiem wróci do Polski
samolotem rządowym. Samoloty prezydenta i premiera stały na belgijskim lotnisku
w odległości 100 metrów.
We wtorek Kancelaria Prezydenta otrzymała pismo od szefa Kancelarii Prezesa
Rady Ministrów Tomasza Arabskiego informujące, że Lech Kaczyński nie będzie mógł
skorzystać z samolotu rządowego, bo ten pozostaje do dyspozycji premiera i
delegacji rządowej przebywającej już w Brukseli. Według Arabskiego, rząd nie
udzielił prezydentowi rządowego samolotu, ponieważ jest to prywatna podróż
L.Kaczyńskiego.
REKLAMA
Według Kancelarii Prezydenta, kancelaria premiera odmówiła także użyczenia
L.Kaczyńskiemu dwóch samolotów JAK-40.
ND, PAP