Berlin milczy, Bruksela słucha. Polska gra o historyczne odszkodowania

Berlin milczy, Bruksela słucha. Polska gra o historyczne odszkodowania

Arkadiusz Mularczyk i Ryszard Czarnecki
Arkadiusz Mularczyk i Ryszard Czarnecki Źródło: Newspix.pl
Kwestia reparacji wojennych od Niemiec wciąż budzi wielkie emocje. W trzecim odcinku "Bliskich spotkań" Ryszarda Czarneckiego europoseł Arkadiusz Mularczyk opowiedział o kulisach walki o zadośćuczynienie dla Polaków.

W 17 lipca 2025 roku były europoseł Ryszard Czarnecki ruszył z cyklem rozmów na swoim kanale na YouTube "bliskie spotkania". Gościem pierwszego odcinka był europoseł PiS Dominik Tarczyński. W drugim odcinku gościł zaś wiceprezes PiS Przemysław Czarnek. W trzeciej rozmowie wziął udział europoseł Arkadiusz Mularczyk, który wcześniej przewodniczył specjalnemu parlamentarnemu do spraw oszacowania wysokości odszkodowań należnych Polsce od Niemiec za szkody wyrządzone w trakcie II Wojny Światowej.

Mularczyk: Po to jestem w Parlamencie Europejskim

– Jestem w Parlamencie Europejskim po to, aby skutecznie walczyć o zadośćuczynienie dla Polaków – deklaruje Arkadiusz Mularczyk, europoseł PiS, który od lat aktywnie zabiega o uzyskanie reparacji wojennych od Niemiec.

1 września 2022 roku na Zamku Królewskim w Warszawie zaprezentowano długo oczekiwany raport dotyczący strat, jakie Polska poniosła w wyniku niemieckiej agresji i okupacji podczas II wojny światowej. Według wyliczeń zespołu pracującego pod kierownictwem Mularczyka, kwota należna Polsce z tytułu reparacji wynosi ponad 6 bilionów złotych.

Niemcy: Kwestia reparacji jest zamknięta

Choć w październiku ubiegłego roku strona polska przesłała do Berlina oficjalną notę dyplomatyczną, niemiecki rząd odpowiedział dopiero w styczniu. W odpowiedzi tej znalazło się stanowisko, że sprawa reparacji została już zamknięta i nie przewiduje się negocjacji.

Władze w Warszawie nie zamierzają jednak rezygnować. Sprawa została umiędzynarodowiona – Arkadiusz Mularczyk skierował oficjalne wnioski do Rady Europy i Organizacji Narodów Zjednoczonych, domagając się globalnego wsparcia.

Gościem programu „Bliskie spotkania trzeciego stopnia” prowadzonego przez Ryszarda Czarneckiego był właśnie Arkadiusz Mularczyk. W rozmowie przypomniał działania, jakie już zostały podjęte: – Po pierwsze przygotowaliśmy raport o stratach wojennych. To jest rachunek za wojnę, który wystawiliśmy Niemcom. Wysłaliśmy też notę dyplomatyczną, są także uchwały Sejmu. Stanowisko państwa polskiego jest jasne – zaznaczył polityk.

Podkreślił również, że istotnym krokiem było wejście na arenę międzynarodową. – Zorganizowałem dwa ważne wydarzenia. To była wystawa o stratach wojennych Polski i Grecji – duży sygnał, który przebił się do mediów międzynarodowych. Drugim wydarzeniem było wysłuchanie publiczne z udziałem prawników z Polski, Grecji i Włoch – dodał Mularczyk.

W jego ocenie Europa musi dziś zmierzyć się z dziedzictwem historycznym II wojny światowej w sposób sprawiedliwy, a Polska ma prawo domagać się reparacji, które – jak podkreśla – nigdy nie zostały Niemcom formalnie darowane.

Czytaj też:
UE droga do nicości
Czytaj też:
Uwaga! Germanizacja!

Źródło: WPROST.pl