Ministerstwo Edukacji Narodowej wiele miesięcy temu informowało, że trwają prace nad wdrożeniem oceny funkcjonalnej jako metody wspierającej realizację edukacji włączającej w szkołach.
„Ocena funkcjonalna będzie wprowadzana sukcesywnie, jako dodatkowa metoda wspierająca proces dydaktyczno-wychowawczy, polegająca na lepszej ocenie potrzeb i możliwości dzieci i uczniów, a nie jako zamiennik obowiązujących zasad oceniania” – można przeczytać na oficjalnej stronie resortu.
Co ważne, MEN zastrzegało, że ocena funkcjonalna nie zastępuje ocen szkolnych, nie jest formą klasyfikacji ucznia, a jej celem jest jego wspieranie. „Ocena funkcjonalna skupia się na kompleksowym zrozumieniu funkcjonowania ucznia w różnych obszarach, podczas gdy ocena szkolna koncentruje się na wynikach edukacyjnych” – podkreślono.
Nowa ocena w polskich szkołach? Interpelacja do Nowackiej
Magdalena Filipek-Sobczak skierowała interpelację do minister edukacji w sprawie wprowadzenia obowiązkowej oceny funkcjonalnej ucznia (OFU). Posłanka z Klubu Parlamentarnego PiS zwróciła uwagę na to, że „reforma ta, przedstawiana jako działanie modernizacyjne i prospołeczne, w rzeczywistości budzi jednak bardzo poważne wątpliwości natury prawnej, etycznej, organizacyjnej i społecznej”.
Jak wskazała posłanka PiS, obawy budzi zakres informacji, które mają być gromadzone w ramach OFU. „Projektowane rozwiązania przewidują analizę środowiska domowego ucznia, w tym relacji rodzinnych, sytuacji emocjonalnej, społecznej i ekonomicznej. Oznacza to instytucjonalizację gromadzenia danych wrażliwych dotyczących życia prywatnego dzieci i ich rodzin” – napisała Filipek-Sobczak. W dalszej części interpelacji oceniła, że reforma prowadzi do dalszej biurokratyzacji pracy szkoły i wprowadzenie OFU „grozi trwałym etykietowaniem uczniów i pogłębianiem nierówności społecznych”.
Nieoczekiwana decyzja MEN. Wystarczyło jedno zdanie
Posłanka PiS zadała też szereg pytań, w tym: „Jakie konkretne gwarancje prawne ochrony prywatności dzieci i ich rodzin przewiduje Ministerstwo Edukacji Narodowej w związku z gromadzeniem danych w ramach oceny funkcjonalnej ucznia, której obowiązywanie zaplanowano od 1 kwietnia 2026 roku?”.
Z upoważnienia minister edukacji na interpelację odpowiedziała Izabela Ziętka. „Ocena funkcjonalna ucznia nie będzie obowiązkowa od 1 kwietnia 2026 roku” – napisała w krótkiej odpowiedzi podsekretarz stanu w MEN.
Czytaj też:
Duża zmiana w polskich szkołach? MEN reaguje na sondaż „Wprost”. „Ten postulat wybrzmiewa”Czytaj też:
Mundurki powinny wrócić do polskich szkół? Wyraźny podział w nowym sondażu
