Sławomir Mentzen, czyli prezes Nowej Nadziei, która wchodzi w skład koalicji Konfederacja Wolność i Niepodległość, stwierdził, że głównodowodzący polskiej armii jest „nienormalny” i nie posiada „kompetencji, żeby być kapralem”.
Poseł odwiedził niedawno Warmię i Mazury, gdzie w Elblągu spotkał się z elektoratem partii. Podczas wiecu (we wtorek – 5 maja) został zapytany m.in. o swoją opinię na temat szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. W odpowiedzi padł z jego strony m.in. zarzut, że generał Wiesław Kukuła „tak naprawdę nigdy niczym nie dowodził”.
W obronie wojskowego stanął m.in. Krzysztof Bosak, prezes Ruchu Narodowego. „Wypowiedź Mentzena na temat szefa Sztabu Generalnego – gen. Kukuły – nie tylko jest obraźliwa, ale jest niezgodna z prawdą. Rozmawiałem wielokrotnie z szefem głównodowodzącym polskiej armii – wraz z innymi posłami Konfederacji uczestniczyłem w poselskiej wizytacji Sztabu Generalnego – i nie mam wątpliwości, że i u gen. Kukuły, i wśród innych oficerów stojących na czele naszej armii jest zrozumienie zagadnień ekonomii wojny i wyzwań związanych z obroną przed dronami, a także, że jest to odpowiedzialny, roztropny i doświadczonym dowódcą” – podkreślił, odcinając się tym samym od słów swojego kolegi, który zarzucał Kukule, iż ten m.in. niepotrzebnie zestrzeliwuje drony rakietami czy podrywa myśliwce, by je neutralizować.
„To są środowiska, które będą tam zawsze. Nie ma co ich obrażać”
Zdaniem wicemarszałka Sejmu „krytyka jest potrzebna, ale nie powinna szukać łatwej i fałszywej polaryzacji”. „Powinna mieć charakter właściwy dla stylu, który afirmujemy w Konfederacji — stylu merytorycznej opozycji” – zaznaczył.
Dlaczego Bosak to zrobił? „Newsweek” twierdzi, że planuje on w przyszłości zostać ministrem obrony narodowej (czyli zastąpić na tej funkcji Władysława Kosiniaka-Kamysza, obecnego szefa MON).
Do słów Mentzena odnieśli się także inni anonimowi politycy Konfederacji, nie będący z jego środowiska. – Sławek czasem kompletnie nie myśli, że jeśli mamy rządzić, to w pewnym układzie i nie mówimy tu o układzie politycznym, ale wymiar sprawiedliwości, wojsko, policja to są środowiska, które będą tam zawsze. Nie ma co ich obrażać – podkreślili (cytat za „Newsweekiem”).
Czytaj też:
Zamiast „efektu Czarnka” – „efekt Kaczyńskiego”. Sondaż pokazuje, że prezes PiS się pomylił
Czytaj też:
Ten sojusz miał wzmocnić opozycję. Nowy sondaż pokazuje zaskakujący efekt
