Makabryczna historia z Nowej Huty. Syn mieszkał z ciałem matki

Makabryczna historia z Nowej Huty. Syn mieszkał z ciałem matki

Nowa Huta. Osiedle Kolorowe
Nowa Huta. Osiedle Kolorowe Źródło: Wikimedia Commons / Zygmunt Put
Na osiedlu Kolorowym w Nowej Hucie natrafiono na ciało kobiety. Okazuje się, że przez dwa tygodnie syn nie zgłosił jej śmierci.

W bloku na osiedlu Kolorowym w krakowskiej Nowej Hucie doszło do makabrycznego zdarzenia. „Gazeta Krakowska” donosi, iż w jednym z mieszkań przez około dwa tygodnie rozkładały się zwłoki blisko 90-letniej kobiety. W lokalu przez cały ten czas przebywał jej syn, który nie zgłosił śmierci matki.

Nowa Huta. Syn mieszkał ze zwłokami matki

Służby interweniowały w tej sprawie dopiero 6 lutego, kiedy sprawą zainteresowali się sąsiedzi. Mieszkańcy bloku nie mogli znieść fetoru na klatce schodowej. Długo jednak nie reagowali, ponieważ lokatorzy opisywanego tutaj mieszkania od dawna wykazywali problemy z czystością i nieprzyjemny zapach nie był niczym nowym.

Policja ustaliła, że kobieta zmarła na przełomie stycznia i lutego z przyczyn naturalnych. Jej ciało zabezpieczono, zbada je jeszcze prokuratura. Nie wiadomo jednak, co dalej z synem kobiety. Sąsiedzi zwracają uwagę na gromadzone przez niego odpady w mieszkaniu, których część trafia na klatkę schodową. Skarżą się też na pluskwy i karaluchy, które już pojawiły się w bloku.

Jak donosi Onet, mieszkańcy bloku zgłaszali też agresywne zachowania mężczyzny. Miał on atakować sąsiadów słownie i powtarzać, że nie zależy mu już na życiu. Problem z tym lokatorem miał powracać od 2024 roku. Zaniepokojeni ludzie apelowali w tej sprawie do służb, zarządcy budynku i Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Do tej pory bez skutku.

Czytaj też:
Szokujący finał rodzinnej zbrodni. Śledczy ujawnili nowe fakty
Czytaj też:
Makabra w małej wsi. Trzy ciała w aucie, sołtys ujawnia szczegóły

Źródło: Onet.pl