We wtorek 17 marca Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że Zbigniew Ziobro naruszył dobra osobiste Agnieszki Holland. Sprawa sięga jesieni 2023 r. i odnosi się do filmu „Zielona granica”, w którym poruszono temat kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. „W III Rzeszy Niemcy produkowali propagandowe filmy pokazujące Polaków jako bandytów i morderców. Dziś mają od tego Agnieszkę Holland” – napisał wówczas Ziobro.
Jak podaje Polsat News, były minister sprawiedliwości decyzją sądu został zobowiązany do opublikowania na platformie X przeprosin o następującej treści: „Ja, niżej podpisany Zbigniew Ziobro przepraszam Agnieszkę Holland za wielokrotne naruszenie jej dóbr osobistych, w szczególności nazwiska, czci, godności osobistej oraz twórczości artystycznej poprzez porównywanie jej i wyreżyserowanego przez nią filmu 'Zielona granica' do działalności propagandystów III Rzeszy i Stalinizmu oraz innych zbrodniczych reżimów poprzez oskarżenie jej o moralną zbrodnię oraz używanie innych haniebnych i stygmatyzujących określeń. Zbigniew Ziobro". Polityk ma wpłacić także 50 tys. zł na rzecz Stowarzyszenia „Dzieci Holocaustu”.
Ziobro przegrał w sądzie z Holland. Były minister sprawiedliwości grzmi
Były minister sprawiedliwości odniósł się do sprawy za pośrednictwem mediów społecznościowych. „Dzisiejszy wyrok oznacza zgodę na bezkarne znieważanie polskich żołnierzy i funkcjonariuszy w czasie wojny hybrydowej prowadzonej przeciwko Polsce przez reżimy Putina i Łukaszenki” – napisał polityk.
„Wynika z niego, że Agnieszka Holland może publicznie nazywać polskich żołnierzy, cytuję: »skurw…«, »głupcami w mundurach«, »sadystami«, a nawet oskarżać ich o stworzenie »laboratorium okrucieństwa«. Może również odczłowieczać polityków poprzedniego rządu odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa i nazywać ich »faszystami«, »brunatną hołotą« czy »okupantami Polski«. Przyrównywanie legalnie działających władz demokratycznego państwa, w tym mnie, do stalinowców czy hitlerowców nie zostało przez sąd uznane za coś niedopuszczalnego” – kontynuował Zbigniew Ziobro.
„Jednocześnie sąd uznał, że nie wolno mi stwierdzić, iż wywiad Agnieszki Holland promujący film »Zielona granica«, do którego odniosłem się we wpisie na platformie X, był przykładem skrajnie perfidnej, odczłowieczającej i odrażającej propagandy. Nie wolno mi także wskazać, że film ten w sposób fałszywy i haniebny przedstawiał polskich żołnierzy oraz funkcjonariuszy jako sprawców przestępstw, nieludzkiego traktowania migrantów i moralnego zwyrodnienia” – dodał.
Jak podkreślił Zbigniew Ziobro w dalszej części wpisu, istotą tego wyroku jest to, że „jednej stronie wolno wszystko”, łącznie z obelgami, oszczerstwami, najcięższymi historycznymi porównaniami i publicznym oczernianiem ludzi w mundurach; a „drugiej stronie nie wolno nawet użyć mocnej, zdecydowanej oceny w obronie żołnierzy, dobrego imienia państwa i zwykłej prawdy”. „Ci, którzy stają w obronie Polski, munduru i honoru żołnierza, mają milczeć, przepraszać i płacić” – podsumował. Zbigniew Ziobro zapowiedział, że wyrok zostanie niezwłocznie zaskarżony.
Czytaj też:
Współpracownicy posła Polski 2050 usłyszeli zarzuty. W tle fałszerstwo i 40 tys. złCzytaj też:
Zwrot w sprawie Ewy Tylman. Sąd uchylił wyrok uniewinniający Adama Z.
