Nie żyją trzy osoby. RCB bije na alarm

Nie żyją trzy osoby. RCB bije na alarm

Dodano: 
Akcja policji na jeziorze
Akcja policji na jeziorze Źródło: Shutterstock / Uzo Borewicz
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało o trzech utonięciach w ciągu jednej doby. Opublikowano alarmujący komunikat.

Statystyki Komendy Głównej Policji nie pozostawiają złudzeń – w 2024 roku w utonęły 444 osoby, a od 1998 roku w polskich wodach życie straciło już niemal 15 tysięcy ludzi. To tak, jakby z mapy zniknęło całe miasto wielkości Andrychowa czy Aleksandrowa Łódzkiego.

Nie tylko wakacje

Słoneczna i ciepła aura zachęca do spędzania czasu na łonie natury i mimo że trudno jeszcze mówić o temperaturach, jakich doświadczamy latem, coraz więcej osób wybiera się nad jeziora czy rzeki.

„Utonięcia to nie tylko sezon wakacyjny – nie zależą wyłącznie od wysokich temperatur. Zawsze zachowuj ostrożność i nie przeceniaj swoich umiejętności” – podkreśliło RCB w komunikacie zamieszczonym na portalu X.

RCB radzi. Oto zasady, które mogą uratować życie

Dodatkowo przypomniano podstawowe reguły bezpieczeństwa nad wodą. „Korzystaj tylko z kąpielisk strzeżonych przez Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, zawsze zakładaj kamizelkę asekuracyjną na łódce czy kajaku, nie wchodź do wody po alkoholu ani środkach odurzających” – głosi baner zamieszczony w mediach społecznościowych.

RCB podpowiada również, by unikać skoków do nieznanej wody, nie wchodzić do wody od razu po zejściu ze słońca, bowiem grozi to szokiem termicznym. Zwrócono również uwagę na polecenia ratowników i czerwoną flagę oznaczającą zakaz kąpieli.

twitter

Statystyki nie pozostawiają złudzeń

Analizując dane KGP można stwierdzić, że Polska ma spory problem związany z utonięciami. W 2024 roku w Polsce 444 osoby straciły życie w wodzie, a licząc od 1998 roku – niemal 15 tysięcy ludzi.

Statystycznie aż 88-89 procent utonięć mają na koncie mężczyźni, najczęściej ci po 50. roku życia. Najbardziej niebezpieczne okazują się rzeki, w których utonęło 121 osób oraz jeziora – tam życie straciło 112 osób. Stosunkowo niewielu osobom życie odebrały morskie fale – mowa bowiem o 18 przypadkach.

Co istotne, aż 80 procent zdarzeń ma miejsce blisko domu ofiary, a nie podczas wakacyjnych wyjazdów.

Najczęstsze przyczyny tragedii

Ze statystyk wynika, że jednym z głównych czynników ryzyka jest alkohol. W 2024 roku aż 89 osób utonęło po jego spożyciu – to stanowi około 20 procent wszystkich przypadków.

Służby podkreślają, że szczególnie niebezpieczna może okazać się kąpiel w niestrzeżonym miejscu, gdy nie wiemy, jaka jest głębokość zbiornika, dno bywa zmienne, a nurt – szczególnie, jeśli chodzi o rzeki – może być silny i nieprzewidywalny.

Czytaj też:
Woda niezdatna do spożycia. Mieszkańcy miejscowości otrzymali ostrzeżenia SMS
Czytaj też:
RCB ostrzega Polaków przed podejrzanymi telefonami. „Nie podawaj żadnych danych osobistych”

Opracowała:
Źródło: X / KGP