Sławomir Cenckiewicz zwrócił się w mediach społecznościowych do Donalda Tuska. Szef BBN ocenił, że dwie klęski jako premiera przed Wojewódzkim i Naczelnym Sądem Administracyjnym, odpowiednio 17 czerwca 2025 r. i 15 kwietnia b.r. ws. „uchylenia bezprawnych decyzji o cofnięciu Cenckiewiczowi poświadczeń bezpieczeństwa 31 lipca 2024 r. przez Jarosława Stróżyka i jego pomocnicę Karolinę Kisłowską z SKW, są okazją do ostatecznego uregulowania zobowiązań finansowych”.
Tusk przegrał proces i nie zapłacił. „Miłosiernie nie będę domagał się dodatkowych kosztów”
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego wyjaśnia, że WSA w ośmiu wyrokach uchylających decyzje Stróżyka/Kisłowskiej zasądził od Tuska każdorazowo kwotę 697 zł za zwrot kosztów postępowania na rzecz Cenckiewicza. Łącznie daje to 5 576 zł, które premier powinien zwrócić szefowi BBN. Cenckiewicz dodał, że „pomimo niewykonania wyroku miłosiernie nie będzie domagał się dodatkowych kosztów związanych z prawie roczną zwłoką w przekazaniu zasądzonej kwoty”.
„O nowych rozstrzygnięciach sądowych w kwestii zwrotu kosztów postępowania sądowego związanych z wczorajszym wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego, niezależnie od faktu, że jest pan stroną postępowania, będę pana premiera publicznie informował. Jest jednak oczywiste i pewne, że NSA zasądził wobec pana dodatkowe koszty” – brzmi fragment wpisu szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Sławomir Cenckiewicz o „dwóch klęskach” Donalda Tuska. Premier jest winny szefowi BBN pieniądze
Cenckiewicz domaga się „niezwłocznego wykonania wyroku” Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Szef BBN podkreślił, że rząd został narażony na te niepotrzebne straty/koszty przez szefa Stróżyka. Po uwzględnieniu wyroku NSA kwota może przekroczyć 10 tys. zł. Cenckiewicz podkreślił, że „nie wnika w jaki sposób” szef Służby Kontrwywiadu Woskowego rozliczy się z Tuskiem. Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego domaga się zastosowania do wyroków sądowych.
Cenckiewicz przypomniał, że zażądał „natychmiastowej dymisji Stróżyka, który szkodzi nie tylko SKW, ale naraża również premiera na niepotrzebne straty i wydatki, których nie można będzie pokryć nawet z prezydenckiego SAFE”. Szef BBN zapowiedział, że kwotę zasądzoną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny przekaże na „Fundację Republika, by wesprzeć w ten sposób wolność słowa, której Tusk permanentnie zagraża, i TV Republika”.
Czytaj też:
Sławomir Cenckiewicz triumfuje. Decyzja sądu to porażka kancelarii premieraCzytaj też:
Cenckiewicz wściekły na Czarzastego. „Grubiański atak”
