Na szczycie Bieszczadów GOPR-u nie będzie

Na szczycie Bieszczadów GOPR-u nie będzie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Bieszczady (fot. Wikipedia) 
Bieszczadzka grupa Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, podobnie jak w poprzednim roku, zrezygnowała z sezonowej placówki na Tarnicy, najwyższym szczycie polskich Bieszczad - poinformował naczelnik bieszczadzkiego GOPR, Grzegorz Chudzik.
- Postanowiliśmy utrzymać ubiegłoroczną decyzje o zawieszeniu w sezonie letnim działalność wakacyjnej placówki GOPR na Tarnicy - poinformował Chudzik. Decyzja była podyktowana analizą liczby wypadków w tym rejonie Bieszczadów oraz lepszym wyposażeniem ratowników w środki transportu i łączności. - Poprawiło to naszą mobilność, do potrzebujących pomocy możemy równie szybko dotrzeć z innych miejsc - wyjaśnił naczelnik. Dodał, że wpływ na decyzję miały też koszty związane z utrzymaniem placówki na Tarnicy.

Od 1964 do 2009 roku w lipcu i sierpniu pod Tarnicą ratownicy górscy pełnili całodobowe dyżury. Dwuosobowa załoga placówki zmieniała się co tydzień. Letnia placówka mieściła się w namiocie, ratownicy mieli stałą łączność radiową z centralą w Sanoku.

W Bieszczadach i Beskidzie Niskim nad bezpieczeństwem turystów czuwa 210 ratowników i kandydatów na ratowników.

PAP, arb