Seksmisja

Seksmisja

Dodano:   /  Zmieniono: 
Były już „kobiety na traktory” i „kobiety na politechniki”. Na dziś hasło brzmi „kobiety do zarządów”. Deutsche Bank jako pierwsza firma w Polsce ogłasza, że do zarządzanej głównie przez mężczyzn branży bankowej chce wprowadzić więcej kobiet – i to na najważniejsze stanowiska.
Prezes Deutsche Bank Polska Krzysztof Kalicki jest na ty z większością najważniejszych biznesmenów w Polsce. Teoretycznie pracuje do 17, ale do domu dociera około 23. Po wyjściu z biura zazwyczaj odbywa jeszcze kilka spotkań biznesowych lub „buduje relacje", bywając na przyjęciach. W zeszłym roku przeprowadził wielki deal, w wyniku którego konsorcjum banków z DB na czele pożyczyło Zygmuntowi Solorzowi pieniądze na przejęcie Polkomtela – operatora sieci Plus. Nieprzypadkowo Kalicki ma na wizytówce tytuł managing directora, najważniejszego po szefach z Frankfurtu człowieka w tym bankowym biznesie. W polskich spółkach niemieckiej korporacji ten sam tytuł mają jeszcze Leszek Niemycki, prezes detalicznej części banku DB PBC, szef biura maklerskiego Waldemar Markiewicz, a także dyrektor operacyjny grupy Tomasz Kowalski.

Teraz niemiecka centrala chce, żeby do wunderteamu dżentelmenów dołączyła kobieta. Powód? W ubiegłym roku DB jako jeden z pierwszych europejskich gigantów ogłosił, że dobrowolnie wprowadzi do kierownictwa parytet płci, przydzielając więcej ważnych stanowisk paniom. A przecież nie może być tak, że w Niemczech centrala ogłasza wprowadzenie parytetów menedżerskich, a w zarządach polskich spółek nie ma ani jednej kobiety. –Obecnie nie ma planów zmian w zarządach spółek – mówi prezes Kalicki, dodając, że w polskim Deutsche Banku z paniami nie jest tak źle. Podczas rozmowy z „Wprost" po jego lewej stronie zasiada Monika Kruk- -Nieznańska, dyrektor działu prawnego, a po prawej – Sabina Salamon, dyrektor komunikacji. Kalicki wymienia z pamięci kolejne dyrektorki. W spółkach DB w Polsce większość pracowników to kobiety. Ale już na stanowiskach średniego szczebla są w wyraźnej mniejszości. Na najwyższych w tej korporacji stanowiskach managing directora rozkład sił wynosi: mężczyźni – pięć, kobiety – zero. Jak znaleźć ten dodatkowy kobiecy element? Wcale nie tak prosto.

Więcej możesz przeczytać w 20/2012 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także