Piechociński zdetronizuje Pawlaka? PSL szykuje się do wyborów

Piechociński zdetronizuje Pawlaka? PSL szykuje się do wyborów

Waldemar Pawlak (fot. PAP/Andrzej Hrechorowicz)
PSL intensyfikuje przygotowania do jesiennego kongresu, na którym odbędzie się wybór prezesa partii. W regionach zakończyły się już zjazdy najniższych szczebli; jeszcze w czerwcu odbędzie się pierwszy zjazd wojewódzki; wewnętrzna kampania już trwa.

Do tej pory pewnymi kandydatami w wyborach na szefa Stronnictwa są obecny prezes, wicepremier Waldemar Pawlak, a także poseł Janusz Piechociński. Niewykluczone jednak, że pojawią się inni pretendenci do objęcia fotela prezesa PSL. Już od kilku miesięcy trwa w partii kampania sprawozdawczo-wyborcza. Do tej pory - jak poinformował rzecznik partii Krzysztof Kosiński - odbyły się już zjazdy na poziomie kół oraz gmin. W ich trakcie wybierane są nowe władze, a także delegaci na zjazdy powiatowe.

Śląski PSL wybierze władze

Po zjazdach powiatowych, które już się odbywają, odbędą się zjazdy wojewódzkie. W ten sposób w ciągu kilku miesięcy w całej partii wyłonieni zostaną szefowie poszczególnych struktur, a także delegaci na kongres, który będzie ostatnim etapem wybierania władz ugrupowania. 29 czerwca w Warszawie ma się odbyć posiedzenie Rady Naczelnej, na której zostaną przyjęte uchwały dotyczące zwołania kongresu, a także uchwały ws. regulaminu jego obrad. Ze źródeł w Stronnictwie wiadomo, że najbardziej prawdopodobny termin zjazdu krajowego partii to przełom października i listopada.

23 czerwca odbędzie się pierwszy zjazd wojewódzki - swoje kierownictwo będą wybierali delegaci z Dolnego Śląska. - Będzie wybór prezesa, zarządu, wojewódzkiego sądu koleżeńskiego, komisji rewizyjnej, delegatów na kongres, przedstawicieli do Rady Naczelnej - powiedział sekretarz Naczelnego Komitetu wykonawczego Stronnictwa Józef Szczepańczyk. Po zeszłorocznych wyborach parlamentarnych kierownictwo PSL zawiesiło wojewódzkie władze partii na Dolnym Śląsku. Chodziło o wewnętrzny spór w lokalnym zarządzie ugrupowania.

Liderzy walczą o poparcie

14 lipca odbędzie się zjazd wojewódzki w Wielkopolsce. Ludowcom zależy na tym, żeby każde ze spotkań na poziomie wojewódzkim było w innym terminie tak, by mogli się na nim pojawić przedstawiciele władz partii. Jednak pretendenci do objęcia władzy w partii już biorą udział w poszczególnych zjazdach powiatowych. Pawlak był 17 czerwca w Gostynie, wybiera się też do Wrocławia. Z kolei Piechociński był w zeszłym tygodniu w Lipsku (mazowieckie) spotykał się też z działaczami na Zamojszczyźnie i w województwie lubelskim.

Poseł zapowiedział, że w tygodniach, w których nie ma posiedzenia Sejmu, dwa dni będzie poświęcał na spotkania z delegatami i liderami organizacji wojewódzkich PSL. Również współpracownicy Pawlaka mówią, że wicepremier będzie chciał uczestniczyć w każdym zjeździe wojewódzkim partii, a także w miarę możliwości w niektórych wojewódzkich. Jednak wybór delegatów na kongres i nowych władz w regionach to nie jedyne zadanie, jakie do jesieni chcą zrealizować ludowcy. Przy okazji zjazdów w poszczególnych regionach Stronnictwo chce zweryfikować liczbę członków partii.

Młodzi ciągną do PSL

- Jest spora zmiana jeśli chodzi o prezesów w wielu miejscach kraju. Kampania idzie dobrze, wręczamy dużo nowych legitymacji, co pokazuje, że idzie nowe pokolenie i ludzie z nowych środowisk - powiedział Piechociński. Również szef świętokrzyskiego PSL Adam Jarubas podkreśla, że do ugrupowania przystępują nowi ludzie. - Ogólny bilans jest nieznacznie na plus, bo trzeba też pamiętać, że wiele koleżanek, kolegów odchodzi z uwagi np. na wiek, ale na to miejsce mamy wielu młodych ludzi - powiedział polityk.

Jak podkreślił na jego terenie zjazdy powiatowe zakończą się do końca lipca, natomiast wstępna data zjazdu wojewódzkiego to 7 października. Obecny szef struktur świętokrzyskich zamierza ubiegać się o reelekcję. Pytany, czy chce też ubiegać się o fotel szefa partii odpowiada: "skupiam się na szczeblu wojewódzkim, to dziś podstawowa przestrzeń mojej aktywności".

Honorowy prezes wielkopolskiego PSL Stanisław Kalemba również widzi ożywienie w strukturach Stronnictwa. - Nie ma drugiej takiej partii, która by tak funkcjonowała w gminach, powiatach. W Pile przyjmowaliśmy 8 młodych ludzi do organizacji, to samo w innych powiatach - powiedział polityk. Na jesienny kongres krajowy przyjedzie około 700 wyłonionych w poszczególnych regionach delegatów Stronnictwa.

ja, PAP

Czytaj także

 1
  • Dzieci i wnuki czekają IP
    Nareszcie urwać sie od wizerunku Naczelnego Strażakai Ludomana, wiejskiego biedaczyny i smutasa....