Uwaga na burze i trąby powietrzne!

Uwaga na burze i trąby powietrzne!

Dodano:   /  Zmieniono: 
19 lipca na południu kraju mogą wystąpić gwałtowne zjawiska, w tym trąby powietrzne19 lipca na południu kraju mogą wystąpić gwałtowne zjawiska, w tym trąby powietrzne (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
19 lipca na południu kraju mogą wystąpić gwałtowne zjawiska, w tym trąby powietrzne - informuje Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji. Jak podkreśla, burz z silnymi porywami wiatru i intensywnymi opadami deszczu można się spodziewać w całej Polsce.

W komunikacie resort ostrzega, że gwałtowne zjawiska meteorologiczne, w tym trąby powietrzne, mogą wystąpić na obszarze województw: opolskiego, śląskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego oraz częściowo w województwach: dolnośląskim, podkarpackim, lubelskim, mazowieckim, podlaskim i łódzkim. W czasie burz prognozowane są opady o natężeniu 15-20 mm, jednak w przypadku wystąpienia kilku burz na jednym obszarze suma opadów będzie się kumulować (do 30 mm). W czasie burz może spaść grad o średnicy 3-5 cm.

"Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, rozmawiał z wojewodami. Służby wojewodów są postawione w stan najwyższej gotowości, prowadząc stały monitoring zdarzeń meteo na swoich terenach" - napisano w komunikacie. 19 lipca w północno-zachodniej części kraju spodziewane są silne porywy wiatru oraz opad gradu o średnicy 2-4 cm. Resort nie wyklucza tam także powstania gwałtownych zjawisk, w tym trąb powietrznych. Prognozowane są opady deszczu do 10-15 mm. Prawdopodobne jest również przejście kilku burz nad jednym obszarem.

W nocy z 18 na 19 lipca burze możliwe są w całym kraju, z wyjątkiem krańców północno-wschodnich. W czasie burz przewidywane są opady deszczu do 15-20 mm. Podczas burz mogą wystąpić silne porywy wiatru oraz spaść grad o średnicy 2-4 cm. Informacja została przygotowana na podstawie analizy opracowanej przez Biuro Prognoz Meteorologicznych i Komercyjnych w Warszawie oraz Centralne Biuro Prognoz Meteorologicznych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

ja, PAP

 0

Czytaj także