Internetowy oszust do potęgi

Internetowy oszust do potęgi

Dodano:   /  Zmieniono: 
Dwudziestolatek założył fałszywe konto w banku internetowym, fałszywy sklep internetowy, a wszystko po to by sprzedawać pirackie produkty, których i tak nie sprzedawał.
Policja zatrzymała ucznia studium informatycznego pod zarzutem oszustw dokonywanych przez internet - poinformował Zbigniew Kołecki z zespołu prasowego lubuskiej policji.

Policjanci ustalili, że uczeń spod Międzyrzecza (Lubuskie) oszukał co najmniej 200 osób z całej Polski, a usiłował oszukać około 2000. Zajmował się też handlem pirackim oprogramowaniem, muzyką i filmami.

Uczeń oferował sprzęt i podzespoły komputerowe po atrakcyjnej cenie, a  następnie nie realizował zleceń. Zdaniem policji, wartość oszustw, trwających od lipca 2002 roku może sięgać setek tysięcy złotych.

"Z naszych ustaleń wynika, że oszust miał założone konto bankowe w banku internetowym. Umawiał się z klientami z całego kraju za pośrednictwem poczty elektronicznej, twierdząc, że ma przykre doświadczenia i zamówienia będzie realizować po otrzymaniu co najmniej 50 procentowej przedpłaty lub wpłacie całości kwoty" -  powiedział Kołecki.

Mężczyzna podawał fałszywe dane w poczcie elektronicznej i banku internetowym.

"Ustalenie oszusta było możliwe dzięki skrupulatnemu badaniu korespondencji elektronicznej przez zespół policjantów d/s zwalczania przestępczości intelektualnej i komputerowej. Rozwikłanie tej sprawy było możliwe dzięki dobrej współpracy policjantów z administratorami i dostawcami internetu" - dodał Kołecki.

Policjanci zabezpieczyli około 200 nielegalnych płyt CD z  programami komputerowymi, muzyką i filmami oraz sprzęt, który służył do popełnienia oszustwa. Za przestępstwa, o dokonanie których jest podejrzany grozi do ośmiu lat więzienia.

sg, pap