Rosja wysyła wojska na Ukrainę. Ciężki sprzęt i 1,5 tys. żołnierzy trafiło do Doniecka

Rosja wysyła wojska na Ukrainę. Ciężki sprzęt i 1,5 tys. żołnierzy trafiło do Doniecka

Dodano:   /  Zmieniono: 86
Wojna na Ukrainie (fot. johannes86/fotolia.pl)
Dmytro Tymczuk, ukraiński ekspert wojskowy poinformował, że w ciągu ostatnich dni do okupowanego przez separatystów Donbasu przerzucono około 2 tysiące żołnierzy rosyjskich – donosi Polskie Radio.
Według ustaleń Tymczuka, mundurowi szkoleni są na terenrach przygranicznych, a następnie trafiają do Donbasu. 1,5 tysiąca spośród nich skierowano do Doniecka, gdzie dotarły także działa samobieżne i czołgi. 500 żołnierzy i najemników wysłano w rejon Ługańska. Według Ukraińców, separatyści przeformowują i wzmacniają swoje siły w wielu punktach. Dodatkową artylerię, czołgi i ludzi koncentrują m.in. w rejonach Jenakijewa, Wuhlehirska i Szczastija.

Mosty pontonowe

Ponadto, dzień wcześniej ukraińska Rada Bezpieczeństwa Narodowego poinformowała o możliwych przygotowaniach Moskwy do przerzucenia żołnierzy do Donbasu na co wskazywać ma pięć nowo wybudowanych mostów polotowych nad rzeką Siwerski Donieć.

W ciągu minionej doby separatyści atakowali ukraińskie pozycje 96 razy. W wyniku ataków dwóch ukraińskich żołnierzy zginęło, a 10 zostało rannych.

Wzrost napięcia

Od kilku tygodni Rosja, Ukraina i separatyści wzajemnie oskarżają się o łamanie postanowień rozejmu z Mińska oraz prowokowanie do eskalacji konfliktu. Rebelianci kilkukrotnie ostrzelali z wyrzutni rakiet Grad ukraińskie miejscowości oraz stanowiska, gdzie przebywali ukraińscy żołnierze. Armia rządowa odpowiedziała ogniem.

Porozumienie w Mińsku


Prezydent Ukrainy poinformował 12 lutego, że "grupa kontaktowa" czyli OBWE, Rosja i Ukraina podpiszą porozumienia zaraz po tym, jak dojdzie do formalnego zakończenia rozmów czterostronnych. - Podczas negocjacji stronie ukraińskiej przedstawiano różne warunki, które były niemożliwe do zaakceptowania - mówił Petro Poroszenko po spotkaniu.

- Osiągnęliśmy porozumienie. Zawieszenie broni będzie obowiązywać od 15 lutego - powiedział Władimir Putin. Prezydent Rosji dodał, że z frontu zostanie wycofana ciężka artyleria. - Ukraina powinna podjąć reformę konstytucyjną, aby respektować prawa swoich obywateli na wschodzie kraju - mówił. Zakończenie negocjacji potwierdził także lider Ługańskiej Republiki Ludowej Ihor Płotnicki.

Jak oznajmił Petro Poroszenko, wszystkie strony zgodziły się, by z terytorium Ukrainy wycofano "wszystkie obce siły". Oprócz tego ustalono, że już niedługo zostanie uwolniona ukraińska pilotka Nadia Sawczenko, a w ciągu najbliższych 19 dni mają zostać zwolnieni wszyscy jeńcy. Zgodnie z porozumieniem, dwa dni po wejściu rozejmu (czyli 15 lutego), z Ukrainy ma zostać wycofana ciężka artyleria


Polskie Radio, Wprost.pl
 
 86

Czytaj także