Ból głowy z wyborem

Ból głowy z wyborem

Dodano:   /  Zmieniono: 
Najwięksi klienci biznesowi mogą liczyć na spore rabaty w porównaniu z oficjalnym cennikiem
Wybór taryfy biznesowej w telefonii komórkowej nie jest prosty. Zalewa nas morze propozycji; zależą one od wielkości abonenta oraz usług, z jakich będzie korzystał. Zachętą są proponowane korzyści ze współpracy z operatorem stacjonarnym (Centertel - Telekomunikacja Polska) bądź usługi konwergentne, łączące ofertę telefonii stacjonarnej i komórkowej (Polkomtel). Nie ulega wątpliwości, że telefon kupuje się przede wszystkim po to, aby rozmawiać i wysyłać wiadomości tekstowe. To ceny za połączenia determinują wybór taryfy.

Dla małych i dużych
Jedynym wspólnym mianownikiem klientów biznesowych jest numer REGON. Pozostałe cechy są już różne. Może to być zarówno osoba samodzielnie prowadząca działalność gospodarczą, jak i potężny koncern mieszczący się w pierwszej dziesiątce największych firm w kraju. Każdy z nich ma inne wymagania.
Operatorzy komórkowi dzielą klientów biznesowych na małych, średnich i dużych. Ci pierwsi mają od jednej do pięciu aktywnych kart, drudzy - od pięciu do pięćdziesięciu, a duzi (najbardziej pożądani) to posiadacze powyżej 50 aktywnych kart SIM. Dostają oni od operatorów przywileje, o których mali i średni klienci mogą tylko pomarzyć
- ofertę skrojoną na miarę, tzn. indywidualnie dopasowane do potrzeb taryfy.
Tych największych nie ma jednak zbyt wielu, dlatego operatorzy często zwracają się ku małym i średnim firmom, które płacą mniejsze rachunki, ale ich liczba zapewnia znaczne przychody.

Biznesowy Polkomtel
Szczególną aktywność w formułowaniu ofert dla biznesu wykazuje ostatnio Polkomtel, operator sieci Plus GSM. Zdobył wprawdzie najmniejszą liczbę abonentów (6,6 mln), ale przeciętne przychody przeliczone na jednego abonenta (ARPU) ma najwyższe (75,8 zł). Polkomtel przygotował dla najmniejszych firm specjalną ofertę, która wcześniej znana była na rynku klientów indywidualnych - Efekt Plus. To taryfa pre-paid, choć w rozumieniu nieco innym niż oferty dla abonentów indywidualnych, którzy mogą w kiosku kupować karty zdrapki i doładowywać telefon.
Efekt Plus to sześć różnych planów taryfowych. Abonent wybiera tzw. pakiet kwotowy, czyli sumę, którą chce wydać na korzystanie z telefonu, bez względu na to, czy są to rozmowy, wiadomości SMS, GPRS, czy wysyłanie faksów. To minimalny poziom miesięcznego rachunku. Po jego przekroczeniu opłaty są naliczane zgodnie ze stawkami w wybranej taryfie. Niewykorzystane w  miesiącu wartości pakietu kwotowego nie przepadają. Można je wykorzystać w pierwszej kolejności w czasie trzech kolejnych okresów rozliczeniowych.
Jednocześnie abonenci korzystający z taryfy Efekt Plus mogą skorzystać z dodatkowych usług Kontakt Plus i Strefa Tanich Połączeń. Kontakt Plus daje możliwość prowadzenia rozmów z wybranymi numerami za niższą stawkę. Można wybrać do trzech numerów w sieci Plus GSM lub jednej z krajowych sieci stacjonarnych, z którymi połączenia będą tańsze niezależnie od taryfy, z której się korzysta. Tak, wybierając numery współpracowników czy kontrahentów, można zbudować sieć tanich połączeń.
Strefa Tanich Połączeń to usługa, dzięki której, będąc w wybranym przez siebie miejscu (biurze, domu), można taniej rozmawiać z numerami sieci stacjonarnych i Plus GSM niezależnie od taryfy. Wybrany obszar obejmuje minimum 1 km wokół tego miejsca. Obie usługi można z sobą łączyć.
Do większych firm Polkomtel wyszedł z ofertą Plus Max. Tu także abonent wybiera zadeklarowany poziom rachunku (limit kwotowy), który w całości może przeznaczyć na wszystkie krajowe połączenia głosowe, transmisję danych i faksów, krajowe SMS-y, GPRS, WAP, połączenia w ramach usług System Plus i Strefa Biurowa. Stawki za połączenia zależą wyłącznie od wybranej taryfy i pozostają niezmienne również po wyczerpaniu wartości pakietu. Niewykorzystane w danym okresie rozliczeniowym wartości mogą być wykorzystane w czasie kolejnych sześciu okresów rozliczeniowych. Najmniejszy pakiet kwotowy wynosi 30 zł, a minuta za połączenie wynosi 1,20 zł, najdroższy zaś 
300 zł, przy 60 gr za minutę połączenia.

Taryfy Centertela i Ery
Stosunkowo najbardziej klarowny układ taryf biznesowych ma Centertel (Idea). Przedstawił pięć planów taryfowych - trzy o nazwie Idea Firma (25, 50, 100) i dwa Idea Top Firma (200, 400). Liczba przy każdej z nich nie oznacza jednak wartości abonamentu, ale liczbę bezpłatnych minut dostępnych miesięcznie w jego ramach. Za korzystanie z najtańszej taryfy zapłaci się miesięcznie 30 zł (bez VAT), a za najdroższą - 240 zł.
Trzeci z operatorów - Polska Telefonia Cyfrowa (sieć Era) - zaproponował plany taryfowe Biznes Start, Biznes Pro i Biznes VIP. Tu także liczba przy taryfie oznacza dostępny pakiet bezpłatnych minut (od 15 do 500). Dodatkowo operator proponuje usługę o nazwie TakaJakTy, która zachęca do prowadzenia dłuższych rozmów. Polega ona na tym, że im dłużej się rozmawia, tym niższa jest stawka za minutę połączenia.
W Erze 60 sekund połączenia w najtańszej taryfie z największą liczbą darmowych minut kosztuje 1,38 zł, a w najdroższej 60 gr., zaś przy taryfie TakaJakTy
po godzinie rozmowy poza pakietem darmowych minut spada ona odpowiednio do 75 i 60 gr. Minuta rozmowy w Idei kosztuje 1,20 zł w najtańszej, a 60 gr. w najdroższej taryfie. Co ciekawe, identyczne stawki obowiązują w taryfie Plus Max, a w taryfie Efekt Plus odpowiednio 1,28 zł i 60 gr. Cenniki nie są sztywne. Operatorom zależy na utrzymaniu każdego abonenta. Jeśli wykaże, że konkurent ma lepsze stawki, obniżą je do tego poziomu.

Nie tylko rozmowy
Operatorzy komórkowi proponują także pełną gamę usług dodatkowych, zależnie od potrzeb abonentów. Pierwszą i najbardziej znaną była możliwość płatności za parkowanie przez telefon komórkowy. W latach 2001-2003 mieli ją w Warszawie abonenci Idei. Obecnie wszyscy trzej operatorzy pracują nad ponownym uruchomieniem podobnego systemu w kilkunastu miastach Polski.
Najbardziej popularne jest jednak przesyłanie danych. Do niedawna była to pakietowa transmisja danych GPRS, którą pomału wypiera nowsza technologia EDGE. Jednak największym hitem jesieni jest wprowadzenie technologii UMTS nazywanej telefonią trzeciej generacji. Zapewnia ona transmisję danych z prędkością 384 kB/s. Polkomtel już wprowadził ją komercyjnie, a PTC testowo, bardziej jednak jako chwyt reklamowy, gdyż dostępna jest tylko w Warszawie. Poza stolicą abonent jest automatycznie przełączany na GPRS albo EDGE. Szybka transmisja danych połączona z bezprzewodowym dostępem do internetu umożliwia kontakt z pocztą elektroniczną w komputerze na biurku pracownika (tzw. blackberry).
Usługa dostępna u wszystkich operatorów - określana jako Mobilne Biuro
- jest często wykorzystywana przez firmy handlowe. Z innych usług dodatkowych najbardziej popularne są usługi lokalizacyjne oraz zarządzanie flotą, czyli monitoring firmowych samochodów. Każdy z operatorów umożliwia też stworzenie tzw. grupy. W jej ramach z telefonów komórkowych dzwoni się jak na numer wewnętrzny telefonu biurkowego.
Polkomtel oferuje telefonię konwergentną, czyli połączenie oferty stacjonarnej i komórkowej. Abonent otrzymuje ten sam numer komórkowy i stacjonarny (z innym prefiksem), podpisując umowę z jednym operatorem. Z kolei Centertel i TP SA oferują tańsze rozmowy między swoimi centralami.
Abonenci biznesowi mogą negocjować stawki za połączenia oraz liczyć na rabaty. Sposoby ich promowania to tajemnica operatorów. Udało się nam ustalić, że jednemu z dużych klientów Polkomtela udało się wynegocjować blisko 70-procentowy upust.


Co do sekundy, co do grosza
O sekundowym naliczaniu stało się głośno w marcu br. przy okazji wejścia na rynek Heyah. Wtedy właśnie czas trwania rozmowy był rozliczany co do sekundy. Dość szybko pomysł podchwycili konkurenci i sekundowe naliczanie w systemie pre-paid stało się standardem.
Wywołało to protesty klientów abonamentowych, dla których taktowanie odbywało się, zależnie od operatora, co minuta albo co 30 sekund. Tym razem najszybciej zareagowała Idea, która wprowadziła sekundowe naliczanie dla abonentów post paid. Obecnie sekundowe naliczanie jest standardem w każdej nowej taryfie, zarówno dla klientów indywidualnych, jak i biznesowych. Posiadacze starszych ofert mogą poprosić swojego operatora o uruchomienie tej usługi.

Telefon dla każdego
Decydując się na konkretną taryfę, otrzymujemy do wyboru kilka aparatów telefonicznych po atrakcyjnych cenach. Ich liczba i skala cen jest dopasowana do wymogów abonentów. Najmniej jest telefonów, które umożliwiają pracę w systemie 3G. Polkomtel oferuje zaledwie trzy modele (Nokia, Motorola i Sony Ericsson) po cenach niedostępnych dla zwykłego śmiertelnika. Jeśli abonent zakłada, że będzie często korzystał z transmisji danych, to może kupić odpowiedni aparat za kilkaset złotych. Jeśli jednak aparat będzie mu służył przede wszystkim do prowadzenia rozmów, a jednocześnie on sam nie będzie wymagał od operatora supernowości, może kupić telefon za złotówkę plus VAT.

Słownik
UMTS (Universal Mobile Telecommunication System) - umożliwia transmisję danych z prędkością do 2 Mb/s. Umożliwia prowadzenie wideorozmów i oglądanie telewizji w czasie rzeczywistym.
GPRS - pakietowa transmisja danych z prędkością do 115 kb/s. Początkowo
była to rewolucyjna technologia, obecnie jest najsłabsza z dostępnych w Polsce.
EDGE (Enchanced Data Rate for Global Evolution) - "szybsza" wersja GPRS, nazywana czasem Turbo GPRS. Umożliwia transmisję z prędkością do 384 kb/s.
Pre paid - taryfowy system przedpłatowy. Abonent wykupuje limit na rozmowy, SMS-y lub transmisję danych. Po jego wyczerpaniu musi doładować kartę.
Post paid - system abonamentowy. Użytkownik otrzymuje pewną liczbę minut na rozmowy nietaryfikowane. Jeśli go przekroczy, może dalej wykonywać płatne połączenia.