PASIEKA MACIEJ JAROS
Jestem miodową wyspą
W firmie Macieja Jarosa w Łazisku koło Tomaszowa Mazowieckiego nie milkną telefony. Rozpoczął się okres zamawiania prezentów gwiazdkowych. Ostatnio do kolekcji nagród za swoje wyroby właściciel zakładu dołączył jeszcze jedną. Złoty medal na 13. wystawie win i miodów pitnych w Zamościu.
- Jestem miodową wyspą, bo w Polsce są tylko 3-4 firmy wytwarzające takie trunki - twierdzi Jaros, który od 13 lat zwiększa produkcję. Zaczął
od 1000 litrów, obecnie wytwarza ok. 50 tys. litrów rocznie. W ofercie ma już 15 odmian miodów. Najstarsze mają 8-9 lat.
Miodosytnia Jaros miody pitne wytwarza od 1991 r., wcześniej była to hodowla pszczół i przetwórstwo miodu. Firma zatrudnia 20 osób, z czego pięć to
rodzina Jarosów. Ubiegłoroczne obroty firmy to - jak deklaruje właściciel - ok. 1,5 mln zł, w tym roku mogą osiągnąć 2 mln zł.
K.M.
Źródło sukcesu: Nie każdemu chce się wstać o trzeciej nad ranem albo przepracować całą noc - mówi Maciej Jaros. - A ja taki jestem.
ALPINUS
reaktywacja
Czy ktoś słyszał o Euromarku? Tymczasem ta właśnie spółka od 5 października jest właścicielem marki Alpinus. Wcześniej wykreowała markę CampuS.
Negocjacje z Bankiem Współpracy Europejskiej, który był właścicielem marki po upadku Alpinusa, trwały 18 miesięcy. Nowa kolekcja pojawi się na wiosnę. Będą to produkty z wyższej półki technologicznej, uzupełniające ofertę CampuSa, który - jak mówi Tim Roberts, współwłasciciel Euromarku - proponuje produkty dobrej jakości po rozsądnej cenie.
Euromark istnieje od 10 lat. Jego właścicielami (większościowymi) są dwaj Anglicy Tim Roberts i Mark Forkun oraz kilku zachowujących anonimowość inwestorów polskich. Okres 2000-2002 dla wcześniej szybko rozwijającego się Euromarku był trudny. Wówczas firma została zrestrukturyzowana, a marka CampuS repozycjonowana w stronę bardziej masowych produktów. Od tego czasu znowu rozwija się. Obroty wyniosły w kolejnych latach 2002-2004: 27,1; 31,4 i 47 mln zł, a zyski odpowiednio: 1,1; 2,4 i 4,5 mln zł.
P.A.
Źródło sukcesu: Upór, elastyczna strategia rynkowa, umiejętne kreowanie marek
pod red. Krzysztofa Małeckiego
[email protected]
Jestem miodową wyspą
W firmie Macieja Jarosa w Łazisku koło Tomaszowa Mazowieckiego nie milkną telefony. Rozpoczął się okres zamawiania prezentów gwiazdkowych. Ostatnio do kolekcji nagród za swoje wyroby właściciel zakładu dołączył jeszcze jedną. Złoty medal na 13. wystawie win i miodów pitnych w Zamościu.
- Jestem miodową wyspą, bo w Polsce są tylko 3-4 firmy wytwarzające takie trunki - twierdzi Jaros, który od 13 lat zwiększa produkcję. Zaczął
od 1000 litrów, obecnie wytwarza ok. 50 tys. litrów rocznie. W ofercie ma już 15 odmian miodów. Najstarsze mają 8-9 lat.
Miodosytnia Jaros miody pitne wytwarza od 1991 r., wcześniej była to hodowla pszczół i przetwórstwo miodu. Firma zatrudnia 20 osób, z czego pięć to
rodzina Jarosów. Ubiegłoroczne obroty firmy to - jak deklaruje właściciel - ok. 1,5 mln zł, w tym roku mogą osiągnąć 2 mln zł.
K.M.
Źródło sukcesu: Nie każdemu chce się wstać o trzeciej nad ranem albo przepracować całą noc - mówi Maciej Jaros. - A ja taki jestem.
ALPINUS
reaktywacja
Czy ktoś słyszał o Euromarku? Tymczasem ta właśnie spółka od 5 października jest właścicielem marki Alpinus. Wcześniej wykreowała markę CampuS.
Negocjacje z Bankiem Współpracy Europejskiej, który był właścicielem marki po upadku Alpinusa, trwały 18 miesięcy. Nowa kolekcja pojawi się na wiosnę. Będą to produkty z wyższej półki technologicznej, uzupełniające ofertę CampuSa, który - jak mówi Tim Roberts, współwłasciciel Euromarku - proponuje produkty dobrej jakości po rozsądnej cenie.
Euromark istnieje od 10 lat. Jego właścicielami (większościowymi) są dwaj Anglicy Tim Roberts i Mark Forkun oraz kilku zachowujących anonimowość inwestorów polskich. Okres 2000-2002 dla wcześniej szybko rozwijającego się Euromarku był trudny. Wówczas firma została zrestrukturyzowana, a marka CampuS repozycjonowana w stronę bardziej masowych produktów. Od tego czasu znowu rozwija się. Obroty wyniosły w kolejnych latach 2002-2004: 27,1; 31,4 i 47 mln zł, a zyski odpowiednio: 1,1; 2,4 i 4,5 mln zł.
P.A.
Źródło sukcesu: Upór, elastyczna strategia rynkowa, umiejętne kreowanie marek
pod red. Krzysztofa Małeckiego
[email protected]