USA: ciąg dalszy procesu za atak na WTC

USA: ciąg dalszy procesu za atak na WTC

Dodano:   /  Zmieniono: 
Przed sądem w Alexandrii w stanie Wirginia rozpoczęła się ostatnia faza ciągnącego się od czterech lat procesu Zacariasa Moussaouiego, jedynego terrorysty oskarżonego w USA o współudział w ataku 11 września 2001 r.
37-letni Moussaoui, Marokańczyk z francuskim paszportem, został aresztowany w USA w sierpniu 2001, a więc jeszcze przed tym zamachem, kiedy szkolił się w szkole pilotażu w stanie Missouri. Zarzuca się mu współudział w przygotowaniach do ataku - miał być dwudziestym porywaczem samolotu.

W kwietniu ub.r. Moussaoui przyznał się, że należał do Al- Kaidy i spiskował w celu porywania samolotów i przeprowadzania innych zamachów terrorystycznych. Utrzymuje jednak, że nie miał nic wspólnego z atakiem 11 września.

Sędziowie przysięgli, których selekcję rozpoczęto w poniedziałek, zadecydują, czy wymierzyć oskarżonemu karę śmierci, czy  dożywotniego więzienia. Aby przekonać ławników do skazania Moussaouiego na śmierć, prokurator będzie musiał udowodnić bezpośredni związek między nim a atakiem 11 września.

Prowadzący sprawę prokurator zamierza argumentować, że FBI mogłaby zapobiec temu zamachowi, gdyby oskarżony powiedział jej o  planach Al-Kaidy, kiedy go aresztowano w sierpniu. Adwokaci Moussaouiego twierdzą, że nie wiedział on o tych planach.

Doprowadzony w poniedziałek do sądu Moussaoui zachowywał się tym razem spokojnie. Poprzednio wielokrotnie przerywał rozprawę, wykrzykując hasła antyamerykańskie.

Proces, który potrwa jeszcze kilka tygodni, obserwuje nie  tylko publiczność w sali, lecz także rodziny ofiar ataku 11 września. Mogą one śledzić rozprawę na monitorach telewizyjnych zainstalowanych w sądach w kilku miastach.

pap, ab