Ustawa, która w grudniu została uchwalona w Izbie Reprezentantów, a we wtorek rozpatrywana będzie w Senacie, ma zakwalifikować nielegalne przekroczenie granicy jako przestępstwo. Obecnie nielegalnym imigrantom w USA grozi co najwyżej tymczasowy areszt i deportacja do ojczystego kraju.
W sobotę w wystąpieniu radiowym prezydent George W. Bush mówił o reformie prawa imigracyjnego, określając jako priorytet bezpieczeństwo granic kraju. Jednocześnie przypomniał, że Ameryka jest krajem imigrantów i podkreślił znaczenie, jakie praca imigrantów ma dla gospodarki USA. Bush forsuje projekt ustawy, która umożliwiłaby tymczasową pracę w USA nielegalnym imigrantom, pod warunkiem, że ujawniliby się oni i zapłacili karę 1000 dolarów i zaległe podatki. Ustawa rozważana w Senacie nie przewiduje tego rodzaju amnestii dla nielegalnych imigrantów.
Liczbę nielegalnych emigrantów w Stanach Zjednoczonych szacuje się na około 11,5 mln. Pracują głównie w rolnictwie, na budowach i w sektorze usług.
pap, ss