Polska to być mały kraj. I siedzieć cicho12wrz2007 — Lubię atmosferę szczytów unijnych, to wzajemne podpytywanie się "i co? jak myślisz, co się stanie", przy okazji wymienianie ploteczek, nagłe skoki adrenaliny i rozmaite przemyślenia polityków i dziennikarzy. Mój francuski kolega wyjawił mi swoje:...
Jak nie sierpem, to młotem. Wszechruscy atakują12wrz2007 — Unia obudziła się i wreszcie "wyraziła głębokie zaniepokojenie zajściami wokół ambasady Estonii w Moskwie". W pobudce pomógł atak rosyjskich siepaczy na ambasadora Szwecji.
Sarkoleon. Z Cecilią żoną12wrz2007 — Nicolas Sarkozy jeszcze nie usiadł dobrze na fotelu prezydenckim a już się objawia Europie jako inkarnacja Napoleona i de Gaulla razem wziętych. Jego żona zaś szturmem zdobywa okładki nie tylko brukowców.
Chłopiec, a raczej dziewczynka do bicia12wrz2007 — Minister Fotyga w kategorii sprawca wszystkich nieszczęść świata zastąpiła Żydów, masonów i cyklistów. Rozwód Dody czy Mandaryny to pewnie też jej sprawka.
Bajkopisarz w akcji11wrz2007 — Jacek D. adwokat znany głównie z pracy dla właścicieli spółki J&S oskarżył mnie o zniesławienie. Miałem się go dopuścić snując dywagacje na temat czy negocjował on z szefostwem Gazety Wyborczej rozejm. Jak bowiem nietrudno zauważyć od blisko...
Islamizacja pod ochroną11wrz2007 — W rocznicę zamachów na WTC przeciwnicy islamizacji Europy zaplanowali manifestację przed Komisją Europejską. Na miejscu jednak były jedynie setki policjantów i dziesiątki gapiów. Manifestantów jak na lekarstwo. Nic dziwnego, policja "wyłapała"...
10 września 200710wrz2007 — Co powiedziałem dwa dni temu w radiowej Jedynce o świcie. Nikt tego nie słucha, więc puszczam po drutach. Co ma u mnie leżakować. Mili Państwo, Przy sobocie o robocie dwa słowa dzisiaj. Okazja jest – zapomniana, ale jest. Oto...
Warchoł Kwaśniewski7wrz2007 — Aleksander Kwaśniewski znów pokazuje, że martwi się tylko o własny interes.
Czy idziemy w dobrym kierunku?5wrz2007 — Najprostszą i najlepszą miarą ingerencji państwa w gospodarkę jest relacja wydatków budżetu do PKB. Państwo bowiem jeżeli chce jakieś pieniądze wydać najpierw musi je skądś wziąć, a nie ma innego źródła jak dochody pierwotne firm i gospodarstw...
4 września 20074wrz2007 — Dwa dni na Dolnym Śląsku. Tak więcej po zapomnianych kątach. Bystrzyca Kłodzka. Na podstawówce napis: Rambo pomóż! Obok Długopole Zdrój. W niedzielny poranek mocno nieświeży staruszek idzie zygzakiem na Mszę. Garniturek w kolorze...
Męczennicy IV RP4wrz2007 — Dawniej, żeby stać się męczennikiem trzeba było znieść tortury kamieniowania, żywcem opiekania, topienia, szpikowania strzałami czy też rozszarpywania członków. Teraz droga jest krótsza i znacznie mniej bolesna: wystarczy zostać zdymisjonowanym...
Uroki bezkrólewia3wrz2007 — Polska nie oferuje wprawdzie tylu uciech, co Tajlandia, ale nie jest znowu jakimś rozrywkowym zadupiem.
Jak Tusk gra Kaczmarkiem1wrz2007 — Śledząc wypowiedzi Donalda Tuska dochodzę do wniosku, że powinien wyrzucić z pracy wszystkich swoich doradców.
Kazio, a jak myślisz?29sie2007 — W ostatnich miesiącach widzowie mieli okazję zapoznać się z tyloma nagraniami w konwencji reality show, że nie będzie im się chciało włączać telewizora dla „parszywej dwunastki”.
Wirtualne i realne28sie2007 — Przemysław Edgar Gosiewski, wicepremier, a zarazem poseł ziemi kielecko-włoszczowskiej, w liście skierowanym do swoich wyborców pochwalił się, że kieleckim instytucjom kulturalnym: bibliotece wojewódzkiej, teatrowi im. S. Żeromskiego i Filharmonii...
Myślę, czuję, wydaje mi się, słyszałam...Chyba jestem politykiem...27sie2007 — Oglądając i słuchając polskich polityków nie mogę wyjść z podziwu nad ich skromnością i uczuciowością. Swoje wypowiedzi opierają na emocjach i wątpliwościach, sugerując w dodatku, że myślą i czują. Czyli tak jak ja :)