Interpelację do ministerstwa edukacji narodowej skierował Wiesław Krajewski. Polityk poddał analizie program nauczania, by dowiedzieć się, czy uczniowie otrzymują wychowanie patriotyczne, czy są zapoznawani z narodowymi tradycjami i – wreszcie – czy szkoła kształtuje sumienia młodych ludzi podług wartości chrześcijańskich.
Krajewski obawia się, że zmiany w obrębie polskiej oświaty idą w złym kierunku. Ponoć nie tylko on – w interpelacji zaznaczył, że podobne obawy mają też „rodzice, nauczyciele czy środowiska społeczne”. „Szkoła powinna budować wspólnotę narodową, wzmacniać tożsamość kulturową oraz przekazywać młodzieży szacunek do historii, państwa i rodziny. Tymczasem wiele działań obecnego rządu odbieranych jest jako próba ideologicznej przebudowy szkoły i marginalizowania treści patriotycznych” – stwierdził.
Parlamentarzysta zażądał, by resort Barbary Nowackiej wskazał obrane przez siebie cele na przyszłość. W imieniu opinii publicznej domagał się wskazania, jakie zmiany MEN chce wprowadzić w podstawie programowej przedmiotu – historia, a także, czy planuje dalsze ograniczanie liczby godzin zajęć z – religii.
Wiceszefowa MEN zabrała głos. Interpelacja poselska PiS spotkała się z konkretną odpowiedzią
MEN nie zignorowało interpelacji – doczekała się reakcji ze strony Katarzyny Lubnauer (Koalicja Obywatelska).
Wiceministra poinformowała, że odpowiedź na pytania posła PiS znajduje się w rozporządzeniu. „Szkoła podstawowa wspiera wszechstronny rozwój uczniów w sferze poznawczej, społecznej, emocjonalnej, etycznej i fizycznej oraz wspomaga ich w pełnej realizacji potencjału – zarówno jako jednostek, jak i członków społecznej i demokratycznej wspólnoty. Kształcenie w szkole podstawowej sprzyja kształtowaniu postawy dbałości o dobro wspólne, pielęgnowania tradycji i kultury narodowej z poszanowaniem innych kultur oraz rozwija postawy patriotyczne” – wytłumaczyła (cytat za Strefą Edukacji). Szkoła będzie „wprowadzała uczniów, we współpracy z rodzicami, w świat wartości i przygotowywała ich do dokonywania odpowiedzialnych wyborów etycznych – w trosce o siebie, innych ludzi, ojczyznę i inne wspólnoty”.
A co z lekcjami religii? „MEN nie planuje dalszych zmian w zakresie wymiaru godzin zajęć religii” – podkreśliła.
Czytaj też:
Spór o lekcje religii w polskich szkołach. Ostra krytyka MEN, Lubnauer reagujeCzytaj też:
Religia wraca jako obowiązkowy przedmiot? Awantura w Sejmie
