We wtorek 4 sierpnia przed siedzibą TK odbyła się konferencja posłów PiS. – To, co dzieje się w Ministerstwie Edukacji pod rządami pani minister Barbary Nowackiej, a zwłaszcza w obszarze edukacji zdrowotnej, to jeden wielki chaos – powiedziała na wstępie Agnieszka Górska. Polityk przypomniała, że przedmiot budził ogromne kontrowersje wśród rodziców i nauczycieli.
– Niestety pani minister Nowacka nie wyciągnęła wniosków, lekcji i dzisiaj mamy zapowiedzi, że od września przedmiot edukacji zdrowotnej będzie obowiązkowy. Nie możemy pozwolić na łamanie praw konstytucyjnych rodziców, dlatego też dzisiaj składamy wnioski do Trybunału Konstytucyjnego w kwestiach edukacyjnych – kontynuowała Górska. Przemysław Czarnek mówił o „tchórzostwie” szefowej MEN.
PiS zarzuciło szefowej MEN „obsesję na punkcie edukacji seksualnej”. „Pogwałciła konstytucję”
Kandydat PiS na premiera wspomniał także o „obsesji na punkcie edukacji seksualnej pani Nowackiej, Lubnauer, kierownictwa dzisiejszego Ministerstwa Edukacji”. Czarnek zarzucił Nowackiej, że ta „pogwałciła konstytucję rozporządzeniami z lipca”. Polityk Prawa i Sprawiedliwości ocenił, że frekwencja z poprzedniego roku szkolnego świadczy o „sromotnej klęsce” władz MEN, która powinna się zakończyć dymisjami całego resortu.
– Tchórzostwo pani Nowackiej polega na tym, że jeszcze wiosną tego roku, wbrew przepisom Konstytucji, zapowiedziała ustnie tylko obowiązkowość edukacji zdrowotnej z tym komponentem demoralizującym i deprawującym, ale czekała z podpisaniem rozporządzeń. Wiedząc, absolutnie mając świadomość tego, że jest to niekonstytucyjne i spotka się z naszą reakcją, czekała z podpisaniem tych rozporządzeń do lipca tego roku – mówił Czarnek.
Wniosek PiS do TK ws. edukacji zdrowotnej
– Dzisiaj składamy wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niekonstytucyjności przepisów wprowadzających zarówno obowiązkowość edukacji zdrowotnej, jak i sposób traktowania tego komponentu edukacji dotyczącej zdrowia seksualnego. Też składamy wniosek o zabezpieczenie. Prosimy wysoki Trybunał o to, ażeby przed rozstrzygnięciem całej sprawy wydał zabezpieczenie tak, żeby te rozporządzenia nie mogły być stosowane od 1 września – powiedział kandydat na premiera.
Senator PiS Anna Bogucka stwierdziła, że Nowacka wyrzuciła przedmiot Wychowanie do życia w rodzinie, bo „chyba jej przeszkadzało bardzo właśnie słowo rodzina”. Podkreśliła, że stało się to w „ostatniej chwili” przez co prace stracili nauczyciele i katecheci. Tomasz Zieliński zapowiedział, że jego partia ma „gotową receptę na chaos, jaki wprowadziła Barbara Nowacka w polskiej szkole w zakresie edukacji zdrowotnej”. Po powrocie do władzy przedmiot zostanie zlikwidowany i wróci WDŻ.
Czytaj też:
Nowy zakaz w polskich szkołach. MEN wskazało trzy wyjątki Czytaj też:
MEN pokazało kalendarz nowego roku szkolnego. Ważne terminy i dwa znaki zapytania
