W najbliższy czwartek – 6 sierpnia – minie dokładnie rok od zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na urząd prezydenta. Od początku kadencji Karol Nawrocki nadał tytuł naukowy profesora 596 osobom, w tym: w 2025 r. – 35 nominacji, a w 2026 r. – 561 – przekazała „Faktowi” Kancelaria Prezydenta RP. Ostatnie postanowienie w tej sprawie zostało wydane 27 lipca i dotyczyło 111 decyzji.
Tyle tytułów profesorskich nadał Karol Nawrocki. Jedna odmowa
Kancelaria poinformowała, że w Pałacu Prezydenckim w czasie kadencji Karola Nawrockiego odbyły się trzy uroczystości, w czasie których zostały wręczone akty nadania tytułów profesorskich, a podczas nich odebrało je 316 osób. Jak przypomina „Fakt”, głośno stało się o uroczystości z lipca, na której nie pojawił prof. Michał Bejger, astrofizyk z Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika PAN. — Nie wyobrażam sobie, że mógłbym być dumny z tego, że odbieram swoją nominację od polityka, z którym nie zgadzam się w tak wielu fundamentalnych sprawach — mówił naukowiec w rozmowie z „Newsweekiem”.
„Spośród profesów, którzy otrzymali zaproszenie na wręczenie nominacji profesorskiej, dotychczas odmówił jedynie prof. Michał Bejger. Informujemy jednocześnie, że na życzenie osoby nominowanej, która nie może wziąć udziału w uroczystości, akt nadania tytułu naukowego profesora może zostać wysłany pocztą na adres korespondencyjny” — czytamy w odpowiedzi Kancelarii Prezydenta.
Warto przypomnieć, że prezydent podpisuje decyzje o nominacjach profesorskich na wniosek Rady Doskonałości Naukowej. Aby weszły w życie, niezbędna jest kontrasygnata premiera. Nominowani otrzymują indywidualne akty z rąk głowy państwa, a nadany im tytuł to tzw. profesor belwederski.
Czytaj też:
Były prezes TK ostro o postawie Nawrockiego. „To jest totalny paraliż” Czytaj też:
O tych słowach Nawrockiego będzie głośno. „Tylko u nas panuje ten chory kompleks”
