Ponadto sąd wymierzył Dariuszowi K. dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Ma również pokryć koszty procesu. Prokuratura domagała się wymierzenia 8 lat więzienia, jednak wyrok jest niższy, bowiem sąd uznał, iż okolicznością łagodzącą jest postawa oskarżonego. K. nie był do tej pory karany, wyraził żal, miał pozytywną opinię z aresztu i nie utrudniał śledztwa.
Wyrok jest nieprawomocny. Obrona zapowiedziała apelację.
Do wypadku doszło dwa lata temu na warszawskim Ursynowie. K. potrącił 63-letnią kobietę przechodzącą przez przejście dla pieszych na zielonym świetle. Ponadto badanie wykazało obecność kokainy w jego organizmie.
Dariusz K. pobity w areszcie?
Informacja o pobiciu Dariusza K. w areszcie pojawiła się w październiku 2014 roku. Do pobicia miało dojść po ukazaniu się w mediach informacji, według których K. miał swoimi wyjaśnieniami pogrążać sławne osoby m.in. w związku z kupowaniem przez nie narkotyków. Oficjalnie śledczy nie chcą się wypowiadać na ten temat do czasu wyjaśnienia sprawy.
Mec. Marcin Kondracki, jeden z adwokatów Dariusza K., powiedział portalowi tvp.info, że "nie ma wiedzy" o takim wydarzeniu.
