Kielce. Zmarł mężczyzna, który podpalił się w komendzie policji

Kielce. Zmarł mężczyzna, który podpalił się w komendzie policji

Policja, zdjęcie ilustracyjne
Policja, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia
Jak informuje wyborcza.pl, mężczyzna, który podpalił się w komendzie policji w Kielcach nie żyje. Mieszkaniec Hrubieszowa podjął próbę samobójczą w połowie marca.

Przypomnijmy, 29-letni mieszkaniec Hrubieszowa podpalił się w połowie marca przed budynkiem Komendy Miejskiej Policji przy ulicy Wesołej w Kielcach. Mężczyzna oblał się benzyną a następnie podpalił. Pomocy udzielili mu policjanci, którzy zobaczyli, co się dzieje przed komendą. Funkcjonariusze ugasili płomienie za pomocą dostępnych w budynku koców oraz gaśnic. 29-latek trafił do szpitala w Łęcznej, który specjalizuje się w leczeniu oparzeń.

Śmierć mężczyzny

Teraz, jak informuje kielecka wyborcza.pl, pojawiła się informacja, że mężczyzna zmarł 13 kwietnia. W rozmowie z portalem rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach przyznał, że ze względu na stan zdrowia 29-latka, śledczy nie mogli go przesłuchać.

W sprawie będzie prowadzone śledztwo. Wciąż bowiem nie wiadomo, dlaczego mężczyzna zdecydował się na taki desperacki krok. Według rzecznika prasowego komendy wojewódzkiej w Kielcach, mieszkaniec Hrubieszowa przyszedł na komendę będąc nietrzeźwym. W rozmowie z portierem powiedział, że chce złożyć zawiadomienie o spisku. Później podpalił się w przedsionku komendy i wybiegł na zewnątrz.

Czytaj także:
USA. Znany prawnik dokonał samospalenia na znak protestu

Czytaj także

 3
  • Pewnie mu było zimno że sie podpalił
    • nie chciał podzielić losu Stachowiaka ? ?
      • a co jak wolał spalenie niż oddane się w łapy wyrafinowanych oprawców na żołdzie sitw. Czego oczekujecie od takich oprawców, że co oświadczą.

        Czytaj także