Zdecydowany ruch SN. Pytania prawne do TSUE i zawieszenie przepisów o Sądzie Najwyższym

Zdecydowany ruch SN. Pytania prawne do TSUE i zawieszenie przepisów o Sądzie Najwyższym

Jeden z protestów przed Sądem Najwyższym w obronie praworządności
Jeden z protestów przed Sądem Najwyższym w obronie praworządności / Źródło: Newspix.pl / KRZYSZTOF BURSKI
Sąd Najwyższy przedstawił pięć pytań prejudycjalnych do Trybunału Sprawiedliwości UE oraz zawiesił stosowanie przepisów ustawy o SN określających zasady przechodzenia sędziów SN w stan spoczynku.

W czwartek 2 sierpnia Sąd Najwyższy w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, w związku z pytaniem prawnym, które znalazło się na wokandzie sądu postanowił zwrócić się do Trybunału Sprawiedliwości UE z pytaniami prejudycjalnymi dotyczącymi zasady niezależności sądów i niezawisłości sądów jako zasad prawa unijnego oraz unijnego zakazu dyskryminacji ze względu na wiek.

Pytania zadał skład powiększony Sądu Najwyższego, powołany do rozpoznania zagadnienia prawnego przedstawionego w sprawie z zakresu unijnej koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego (sprawa w SN o sygn. III UZP 4/18).

Skład powiększony uznał, że przed przystąpieniem do merytorycznego rozpoznania sprawy, należy wyjaśnić kwestie wstępne, wymagające wykładni przepisów unijnego prawa (pochodnego oraz wtórnego) w związku z wyznaczeniem do udziału w rozpoznaniu zagadnienia prawnego dwóch sędziów Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, którzy ukończyli 65 lat.

Jednocześnie Sąd Najwyższy, zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości UE zastosował środek zabezpieczający i postanowił zawiesić stosowanie przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym określających zasady przechodzenia sędziów SN w stan spoczynku – zarówno w zwykłym trybie jak i w przepisach przejściowych (art. 111 § 1 i §1a, art. 37 oraz art. 39 ustawy o SN).

Skład powiększony Sądu Najwyższego zadał pięć pytań prejudycjalnych.

Pierwsze pytanie prejudycjalne dotyczy wykładni przepisów Traktatów (art. 2, 4 ust. 3, art. 19 ust. 1 TUE i art. 267 TFUE) oraz Karty Praw Podstawowych (art. 47) w zakresie dotyczącym zasady nieusuwalności sędziów, która to zasada jest w ocenie Sądu Najwyższego łamana zawsze, gdy ustawodawca krajowy zdecyduje się na obniżenie wieku emerytalnego oraz zastosowanie nowego niższego wieku emerytalnego do sędziów wbrew woli tych sędziów.

Drugie pytanie prejudycjalne dotyczy wykładni tych samych przepisów prawa unijnego w kontekście przepisów ustawy o SN uzależniających możliwość dalszego orzekania przez sędziego od zgody organu władzy wykonawczej (Prezydenta RP za kontrasygnatą Premiera RP). Zdaniem Sądu Najwyższego takie rozwiązanie jest nie do pogodzenia z rozumieniem zasady niezależności sądów i niezawisłości sędziów przyjętym w dotychczasowym orzecznictwie TSUE oraz orzecznictwie ETPCz.

Trzecie pytanie Sądu Najwyższego dotyczy wykładni dyrektywy Rady 2000/78 zakazującej dyskryminacji ze względu na wiek. Sąd Najwyższy wnosi o potwierdzenie wykładni dokonanej przez TSUE w sprawie C-286/12, Komisja przeciwko Węgrom. Sąd Najwyższy uznał, że ze względu na powagę sytuacji oraz konieczność ewentualnego zastosowania dyrektywy 2000/78 praz Sąd Najwyższy w odniesieniu do sędziów tego Sądu, zasadne jest uzyskanie wyroku TSUE dotyczącego wykładni prawa unijnego odnoszącej się wprost do regulacji ustawy o SN. Dlatego Sąd Najwyższy postanowił nie odwoływać się do instytucji acte eclaire.

Czwarte pytanie zadano w związku z potrzebą doprecyzowania przez TSUE w jaki sposób sąd krajowy będący w takiej sytuacji jak Sąd Najwyższy powinien zapewnić skuteczność unijnemu zakazowi dyskryminacji ze względu na wiek. Sąd Najwyższy stoi na stanowisku, że odpowiedź TSUE powinna zmierzać do tego, by każdy skład orzekający z udziałem sędziego w wieku 65+ mógł odmówić zastosowania przepisów ustawy o SN dyskryminujących sędziów ze względu na wiek i orzekać z udziałem takiego sędziego niezależnie od wyrażenia przez Prezydenta RP zgody na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego.

Piąte pytanie dotyczy obowiązków Sądu Najwyższego jako sądu unijnego w zakresie stosowania środków zabezpieczających. Stosowne zabezpieczenie Sąd Najwyższy zastosował na podstawie przepisów KPC związku z art. 4 ust. 3 TUE i orzecznictwem TSUE. Z uwagi na ograniczoną liczbą wypowiedzi TSUE oraz kontrowersje związane ze stosowaniem środków tymczasowych wymaganych przez prawo unijne lecz nieprzewidzianych w prawie krajowym, Sąd Najwyższy uznał, że należy podnieść ponownie poddać pod rozwagę TSUE kwestię stosowania jako środka zabezpieczającego instytucji tymczasowej odmowy zastosowania przepisów prawa krajowego sprzecznych z prawem unijnym.

Z uwagi na znaczenie udzielenia odpowiedzi na pytania prejudycjalny dla możliwości wykonywania przez Sąd Najwyższy jego zadań z udziałem sędziów w wieku 65+, Sąd Najwyższy wniósł o zastosowanie przez TSUE trybu przyspieszonego.

Sąd Najwyższy, zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem TSUE, na podstawie art. 755 § 1 k.p.c. postanowił zawiesić stosowanie art. 111 § 1 i §1a, art. 37 oraz art. 39 ustawy o Sądzie Najwyższym.

Sędzia Laskowski: SN w takiej sytuacji ma obowiązek zadania takiego pytania

Posunięcie SN skomentował Sądu Najwyższego, sędzia Michał Laskowski. – Sąd Najwyższy w takiej sytuacji ma obowiązek zadania takiego pytania. To nie jest jakaś kwestia uznaniowa, bo Sąd Najwyższy, obok Trybunału Konstytucyjnego czy Naczelnego Sądu Administracyjnego, jest sądem najwyższej instancji i na tych sądach spoczywa obowiązek zadania pytania, kiedy dostrzegają możliwość niespójności pomiędzy prawem europejskim a ustawą krajową, wydaną w Polsce – mówił na konferencji prasowej rzecznik Sądu Najwyższego, sędzia Michał Laskowski.

Czytaj także:
„Iustitia” wydała oświadczenie ws. zmian w SN. Konkursy „nieważne”

Czytaj także

 36
  • Sędziowie nie muszą znać prawa i Konstytucji RP. Muszą mieć tylko siłę wydać wyrok i nieważne jaki, byleby był niezawisły.
    • jude kabaret w toku ha ha ah a czemu SN pominął TK HA HA AH ART 87UST 1 , ART 188UST 3 I ART 191 UST 1 PUNKT 1 niech prezes SN ZADA pytanie prawne do TK I PO KŁOPOCIE HA HA AH
      • Konan Katoda
        dokładniej na jaki "przepis" kmiotku?
        •  
          Ale się pisowkim patałachom zwoje przegrzały. SN powołał się na konkretny, istniejący i obowiązujący przepis w polskim prawie i wyszła klapa.
          Trzeba będzie na chybcika robić nowelizację do nowelizacji do nowelizacji już chyba siódmą. A tu Posłowie na wakacjach. A niestety, żeby dekret Komitetu Centralnego Partii stał się prawem potrzebni są (jeszcze) Posłowie dla zachowania pozorów. I wyszła d u p a. Ściągać ich teraz z wakacji? Czy nie ściągać. :)
          • Nastąpi vendetta i Norymberga dla PiSu, to jest pewne jak amen w pacierzu, i to będzie GŁÓWNE hasło wyborcze dla opozycji ( prócz pisowskich przystawek, jak Kukiz coś tam, coś tam). Dla członków rządu podłej zmiany i dla Dudy istnieje możliwość postawienia zarzutów prokuratorskich, nie jakiś śmieszny Trybunał Stanu. Za sprawstwo kierownicze będzie można postawić przed sądem również Kaczyńskiego.

            Tylko rozliczenie, osądzenie i ukaranie politycznych łajdaków z dojnej zmiany, deptaczy konstytucji i  praworządności, może zapewnić odpowiednią frekwencję wyborczą, która ich zmiecie na śmietnik historii.
            Na cackanie i ciamciaramcia , przywracanie norm i standardów demokratycznych przyjdzie czas , ale najpierw BEZ Żadnego TRYBU opozycja chce powsadzać ich do więzień. Zarówno SLD jak i PO i .N otwarcie już o tym mówią. Będzie to paliwo wyborcze na długi czas. Widać, że Duda już sra po majtach - do teraz nie podpisał dla Gersdorf stwierdzenia o przejściu w stan spoczynku - wie co mu grozi za to. Kancelaria prezydenta wysłała jej jedynie informację, że przechodzi w stan spoczynku, dodatkowo w tym przypadku potrzebna jest też kontrasygnata premiera. Ponadto konkurs na wakujące miejsca w SN, ogłoszony przez Prezydenta, jest NIEWAŻNY, w związku z brakiem kontrasygnaty premiera. Wybór sędziów będzie więc nieważny. Duda i Morawiecki to mięczaki jak już się powiedziało A było trzeba powiedzieć B, ale jak przychodzi co do czego to nie chcą podpisać odpowiednich papierów. PiSowi marzyła się w przyszłej kadencji koalicja SLD, a tu taki psikus SLD ich do więzień chcą wsadzać :). Tylko pis dzielskiemu motłochowi co na nich głosował wydaje się, że PiS tu rozdaje karty. Będzie identycznie jak z ustawą o IPN i 27:1 - czyli pełen sukces rządu Pazernych I Spolegliwych. Podkreślę tylko, że PiS przegra z dwóch przyczyn: konsolidacji opozycji oraz fatalnego stanu gospodarki - kosmiczna inflacja, brak podwyżek w całej budżetuwce, kosmicza dziura budżetowa, minimalna rewaloryzacja emerytur, zostawienie wytwórców owoców samym sobie, ASF, dyrektywa o pracownikach delegowanych EU, rotacyjne turnusy Misiewiczów w spółkach SP itd. No i oczywiście jasne przesłanie Brochy: 'te pieniądze nam się po prostu należały'.

            Czytaj także