Lubelska policja podsumowała rok i zebrała „najciekawsze” interwencje. Ten ranking na pewno was rozbawi

Lubelska policja podsumowała rok i zebrała „najciekawsze” interwencje. Ten ranking na pewno was rozbawi

Grudzień to miesiąc, w którym wszyscy starają się podsumować mijający rok. Lubelska policja zebrała najlepsze interwencje z regionu, które wprawiły mundurowych w zdziwienie bądź rozbawienie. Oto ranking „najciekawszych” zwrotów akcji, przygotowany z przymrużeniem oka.

Pijana 26-latka uciekając z miejsca kolizji wsiadła do nieoznakowanego radiowozu
26-latka najpierw spowodowała kolizję, a później uciekła z miejsca zdarzenia. Szukając pomocy wsiadła do nieoznakowanego radiowozu. Śledczym opowiedziała, co zrobiła chwilę wcześniej. Poprosiła ich ukrycie i pomoc w dalszej ucieczce. Mimo że była nietrzeźwa, to szczerze sama się zdziwiła i zakłopotała własną niefrasobliwością, kiedy okazało się, że jak na spowiedzi wszystko odpowiedziała….policjantom. Oprócz promili w organizmie miała sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a w aucie ubrania ukradzione w galerii handlowej.

Oglądał film na skradzionym telewizorze, a w pralce robił już pranie
W ręce tomaszowskich policjantów wpadło dwóch mieszkańców powiatu zamojskiego. 44 i 56-latek włamali się do kilku gospodarstw, ich łupem padł sprzęt budowlany oraz artykuły gospodarstwa domowego. Włamywacze niedługo cieszyli się cudzą własnością. Jednego z nich policjanci zaskoczyli w momencie, gdy oglądał film na skradzionym telewizorze. Mężczyzna musiał także w obecności funkcjonariuszy opróżnić pralkę, w której zdążył już zrobić pranie.

Zadzwonił po pomoc, bo po alkoholu "odjęło mu nogi"
Policjanci z Bełżyc pomagali załodze karetki pogotowia ustalić miejsce pobytu mężczyzny, który zadzwonił z pilną prośbą o pomoc. Twierdził, że jest po operacji, przewrócił się i nie może wstać. Po ponad godzinnych poszukiwaniach i przeczesywaniu jednej z miejscowości, policjanci odnaleźli mężczyznę. 47-latek w stanie upojenia alkoholowego leżał w piwnicy jednego z domów. Jak przyznał, zadzwonił na pogotowie, bo po alkoholu „odjęło mu nogi”.

Rozbił pożyczone bmw przez… „antylopę”
Prawie 2 promile alkoholu miał zatrzymany, pochodzący z Tanzanii 34-latek, który próbował uciekać przed funkcjonariuszami po tym, jak rozbił pożyczone bmw. Twierdził, że przyczyną zdarzenia była ….."antylopa", która nagle wtargnęła mu na jezdnię. Ponadto mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania.

Na podwójnym gazie jechał na przesłuchanie ws. wcześniejszego kierowania w stanie upojenia
Policjanci z Woli Uhruskiej zatrzymali 59-latka, który bez prawa jazdy i po pijanemu jechał na przesłuchanie dotyczące wcześniejszego kierowania w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna wyjaśnił policjantom, że nie ma prawa jazdy, bo zostało mu zatrzymane 2 miesiące temu za kierowanie po alkoholu. Wtedy "wydmuchał" ponad 3 promile.

Zgłosiła porwanie dziecka – okazało się, że była pijana
Matka 10-miesięcznego chłopca powiadomiła policję o porwaniu dziecka. Okazało się, że kobieta była kompletnie pijana i zapomniała, że dziecko zostawiła wcześniej pod opieką innych, niestety także nietrzeźwych osób. O sprawie został poinformowany Sąd ds. Rodziny i Nieletnich.

Włamywacz schował się za łóżkiem
Policjanci z posterunku w Siedliszczu zatrzymali na miejscu przestępstwa włamywacza. 23-latek wszedł do budynku przez okno, naszykował łupy, ale nie zdążył wyjść. Szybsi byli policjanci, którzy otrzymali informacje o „obcym”. Kiedy weszli do domu, w jednym z pomieszczeń… za wersalką odnaleźli 23-latka.

Pijany kierowca seata schował się w piwnicy
Policjanci z Adamowa w piwnicy znaleźli 53-letniego kierowcę. Mężczyzna ukrywając się tam chciał uniknąć konsekwencji związanej z jazdą po alkoholu. Jego samochód chwilę wcześniej został zatrzymany przez przypadkowego kierowcę, którego zaniepokoił styl jazdy 53-latka. Gdy promilowy kierowca zorientował się, że na miejsce jedzie policja „wziął nogi za pas”. Uciekł do domu, a dokładnie do piwnicy. Tam właśnie odnaleźli go policjanci i przebadali na zawartość alkoholu. Miał ponad 2,5 promila.

Złodziej w schowku zostawił swój portfel z dowodem osobistym
Lubelscy policjanci zatrzymali 34-letniego mieszkańca Lublina, który włamał się do auta, ukradł dwa telefony i 200 zł. Sprawca przez pomyłkę w schowku zostawił swój portfel, w którym był jego dowód osobisty.

Skradł rower i uciekając zgubił saszetkę
Bułka z masłem, tak można określić ustalanie personaliów mężczyzny, który zabrał rower 13-latkowi. 19-letni łobuz odjeżdżając z miejsca rabunku zgubił saszetkę z dokumentami. Jeszcze tej samej nocy został zatrzymany. Był pod wpływem alkoholu.

Złodziej zgubił dowód osobisty podczas włamania
37-letni mieszkaniec Łęcznej włamał się do dwóch samochodów i do mieszkania, z którego ukradł telewizor. Miał jednak pecha, bo na miejscu jednego z przestępstw pozostawił swój dowód osobisty. Policjanci bez trudu zatrzymali włamywacza.

Dyniowa „ wpadka”
Przebiegłością wykazał się mieszkaniec powiatu parczewskiego. 40-latek ukradł z pola w miejscowości Kodeniec dynie. A było ich dużo, cały wóz. Złodziej rozłożył je później na swoim polu, aby w ten sposób zatuszować kradzież. Prawda szybko wyszła na jaw.

Chciał zmylić policjantów. Włamał się do... swojego garażu
Policjanci z komisariatu w Poniatowej złapali włamywacza, którego łupem padły elektronarzędzia i drobny sprzęt o łącznej wartości ponad 1200 złotych. Okazało się, że włamania dokonał 33-letni sąsiad pokrzywdzonego. Sprawca, by odwrócić od siebie uwagę, zawiadomił policję o tym, że ktoś okradł również jego garaż. Nie uśpiło to jednak czujności funkcjonariuszy i wkrótce zapukali do drzwi złodzieja.

Źródło: WPROST.pl / lubelska.policja.gov.pl
 0

Czytaj także