Co z rentą dla Tomasza Komendy? Zbigniew Ziobro wyjaśnia

Co z rentą dla Tomasza Komendy? Zbigniew Ziobro wyjaśnia

Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro / Źródło: Newspix.pl / Marek Konrad
Po tym, jak Tomasz Komenda opuścił więzienie, premier Mateusz Morawiecki przyznał mu rentę specjalną. Ostatnia wypłata jest przewidziana na marzec, a mężczyzna, który został niesłusznie skazany, może pozostać bez środków bez życia. Taka sytuacja prawdopodobnie nie nastąpi, o czym przekonywał Zbigniew Ziobro.

wystąpił w radiowej Jedynce, gdzie jednym z tematów rozmów była właśnie sprawa wspomnianego Tomasza Komendy. Minister sprawiedliwości stwierdził, że  „z pewnością” przedłuży rentę specjalną przyznawaną mężczyźnie. Stwierdził, że osoby prowadzące dochodzenie wykonały „kawał ciężkiej roboty śledczej”, dzięki czemu udało się ujawnić dowody świadczące na korzyść Komendy. – Poleciłem, żeby bardzo dokładnie sprawę zbadać i wyjaśnić, kto odpowiada za nieszczęście Tomasza Komendy. Sprawa ta powinna zostać wyjaśniona i być podstawą do studiów dla przyszłych policjantów, , sędziów – podkreślił polityk.

Zły stan psychiczny Komendy

We wtorek najnowsze informacje w sprawie Tomasza Komendy przekazała Wirtualna Polska, która dotarła do mec. Zbigniewa Ćwiąkalskiego. – Jego stan psychiczny jest gorszy niż bezpośrednio po opuszczeniu więzienia. Ma takie dołki, że odłożyliśmy na razie czynności związane z przygotowaniem wniosku o zadośćuczynienie. Tyle lat za kratami robi swoje – przekazał pełnomocnik mężczyzny, który w połowie marca ubiegłego roku opuścił więzienie po 18 latach odsiadkami za przestępstwo, którego nie popełnił.

Ćwiąkalski podkreślił, że Komenda nie chce wracać do zdarzeń z przeszłości i unika rozmów na ten temat. – Wszystko przez to, że bardzo odczuwa niedostosowanie do życia w świecie, jaki zastał po opuszczeniu zakładu karnego – wyjaśnił mecenas. Prokuratura uwzględniła zły stan psychiczny Komendy i przełożyła czynności z jego udziałem. Mężczyzna odmówił wzięcia udziału w okazaniu osób związanych ze sprawą. Tłumaczył, że nie jest w stanie teraz się z tym zmierzyć.

Obecna sytuacja Komendy rzutuje także na inne działania. Wstrzymano wniosek o odszkodowanie za niesłuszny wyrok skazujący oraz pobyt w zakładzie karnym, gdzie był poniżany i bity. – Na razie z tym czekamy. Może na przełomie marca i kwietnia uda się złożyć dokumenty do sądu – powiedział Ćwiąkalski. Mecenas zapowiedział, że w najbliższym czasie wystąpi do premiera Mateusza Morawieckiego o przedłużenie renty specjalnej, której wypłacanie kończy się za miesiąc.

Niesłusznie skazany

42-letni dziś Tomasz Komenda został skazany na 25 lat więzienia za gwałt i zabójstwo 15-latki. Z zakładu karnego wyszedł po 18 latach, gdy wykazano, że jest niewinny zarzucanej mu zbrodni. Prokuratura Okręgowa w Łodzi poprowadzi śledztwo ws. przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych, którzy odpowiadają za bezpodstawne skazanie Tomasza Komendy na 25 lat więzienia.

Czytaj także:
NBP ujawnił zarobki swoich pracowników. Prawie 50 tys. zł dla dyrektora działu komunikacji

Czytaj także

 1