Afera z tablicą rozwścieczyła prezesa PiS, ku uciesze opozycji

Afera z tablicą rozwścieczyła prezesa PiS, ku uciesze opozycji

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński / Źródło: Newspix.pl / ALEKSANDER MAJDANSKI
– Jeden z europosłów PiS napisał mi smsa, że stawiają 50:50 w sprawie wyniku. A jeszcze kilka miesięcy temu byli przekonani, że choć może nie będą samodzielnie rządzić, to wygrają – mówi polityk opozycji.

Afera z ukradzioną tablicą dotyczącą domniemanych układów Jarosława Kaczyńskiego sprawiła, że opozycja nabrała wiatru w żagle. – Teraz wiemy co najbardziej irytuje prezesa PiS, jego nie do końca jasne powiązania w sprawie biznesu. To wręcz rozwścieczyło PiS. Stąd zachowanie Marka Suskiego, który zdjął słynną tablicę – mówi polityk PO. Ale było więcej konsekwencji tej sprawy. Komendant straży marszałkowskiej płk Piotr Rękosiewicz został odwołany. Według Onet.pl powodem jego dymisji miała być tablica z „układem Kaczyńskiego”, która stała przed drzwiami klubu PO. Strażnicy mieli już dość biegania za tablicą, która wciąż się pojawiała.

Podobno w PiS-ie już nie są tacy pewni wygranej jesiennych wyborów. I dodaje: - Myśl o tym, że mogą nie wygrać wzbudza w nich coraz większy strach, bo wiedzą, że nie będziemy mieli dla nich litości i wszystkich powycinamy jak dojdziemy do władzy – twierdzi polityk opozycji.

Źródło: WPROST.pl
 8

Czytaj także