Ruszają egzaminy ósmoklasistów. Strajk nauczycieli trwa

Ruszają egzaminy ósmoklasistów. Strajk nauczycieli trwa

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / smolaw11
W poniedziałek 15 kwietnia o godzinie 9:00 ponad 370 tysięcy uczniów ósmych klas szkół podstawowych rozpocznie egzamin z języka polskiego. Nauczyciele zaczynają z kolei drugi tydzień protestu. Wczoraj premier Mateusz Morawiecki apelował, aby zawiesić protest na Wielki Tydzień. Rząd chce ponownie zasiąść do rozmów ze związkowcami już po świętach.

Egzaminy uczniów 8 klasy szkół podstawowych

W poniedziałek 15 kwietnia ósme klasy szkół podstawowych napiszą egzamin z języka polskiego, który potrwa 120 minut. Dla uczniów, którym przysługuje dostosowanie warunków przeprowadzenia testu (np. dla dzieci z dysleksją), może być przedłużony do 180 minut.

We wtorek 16 kwietnia przeprowadzony będzie egzamin z matematyki, który potrwa 100 minut, a w środę z języka obcego (90 minut). Prawie 95 procent uczniów ósmych klas zadeklarowało przystąpienie do egzaminu z języka angielskiego. Drugi najczęściej wybierany język oto niemiecki (4,5 proc.).

Jeżeli uczeń nie będzie mógł przystąpić do egzaminu w poniedziałek, wtorek i w środę, będzie mógł napisać go w drugim terminie – 3,4 i 5 czerwca.

Kiedy wyniki egzaminu?

Wyniki egzaminów uczniowie poznają już w piątek 14 czerwca. Wpływa on na przyjęcie do wybranej przez nich szkoły ponadgimnazjalnej. 21 czerwca uczniowie otrzymają zaświadczenie o wynikach oraz świadectwo szkolne.

Morawiecki apeluje do nauczycieli

W niedzielę premier Mateusz Morawiecki zaapelował do nauczycieli, aby zawiesili protest na czas egzaminów ósmoklasistów. – Chcę bardzo gorąco poprosić nauczycieli o to, żeby jutro i we wtorek, i w środę egzaminy końcowe w szkołach podstawowych odbyły się bez żadnych zakłóceń – podkreślił. – Chciałbym też zaapelować o to, żeby na zbliżające się Święta, na Wielki Tydzień, może zawiesić ten protest, jeśli się nie udaje go zakończyć, to chociaż właśnie wstrzymać go na ten czas – mówił szef rządu.

Czytaj także

 2
  • PO-stulaty realizowane przez komucha Broniarza i ZNP oraz wszelkie siły wrogie Polsce - usunięcie legalnie wybranego rządu przez V kolumnę Kremla w PO-staci fundacji Otwarty Dialog z Kramkiem i jego wydaloną z Polski żoną Ludmiłą Kozłowską oraz zdrajcami tam zatrudnionymi:
    2.Skuteczność wymaga zmobilizowania szerokich mas społecznych, a zanim to nastąpi wielu środowisk, których opór może sparaliżować funkcjonowanie państwa; wymaga to rozmów prowadzonych przez opozycję i czołowych działaczy społecznych z centralami związków zawodowych (w szczególności ZNP) i przedstawicielami biznesu (Polska Rada Biznesu, Business Centre Club, Konfederacja Lewiatan). Konsekwencje braku niezależnego sądownictwa uderzają we wszystkich. Nauczyciele mają swój dodatkowy, partykularny i pilny interes - walkę z antyreformą systemu edukacji (i w konsekwencji - utratą wielu miejsc pracy). Zgoda może nie być łatwa, a środowiska podzielone, ale braku próby porozumienia historia nam nie wybaczy.
    3.Strajk generalny nauczycieli, czy też - w przypadku formalnie nie mogących strajkować sędziów sądów powszechnych i administracyjnych - szeroko zakrojony protest w formie przerw w pracy i powstrzymania się od wykonywania czynności służbowych. Powinno to wywołać poważne i szerokie zaniepokojenie społeczne, którego władze nie będą mogły ignorować; to już nie będzie walka o sądy, to będzie walka o Polskę. Oczywiście postulowany protest sędziów wymaga głębszej analizy tak, by nie narażać na niebezpieczeństwo ogółu społeczeństwa. Zasadny wydaje się jego szeroki, lecz jednak selektywny charakter; nadal konieczne będzie choćby podejmowanie decyzji o stosowaniu aresztu tymczasowego w celu izolowania jednostek niebezpiecznych). Co ze strajkiem studentów i nauczycieli akademickich?

    https://www.msn.com/.../niech-państwo-stanie.../ar-BBVKGOp