Paweł Kukiz: Kiedyś na ulicach w Polsce popłynie krew

Paweł Kukiz: Kiedyś na ulicach w Polsce popłynie krew

Paweł Kukiz
Paweł Kukiz / Źródło: Newspix.pl / Marek Konrad
Paweł Kukiz stwierdził, że utrzymanie dwupartyjnego systemu w Polsce może zakończyć się tragicznie. Polityk był gościem „Skandalistów” w Polsat News, gdzie mówił o tym, jak politycy PO i PiS-u podzielili naród.

– Kiedyś przyszedł do mnie w parlamencie i mówi: chodź Paweł będziesz z nami protestował przeciwko reformie sądownictwa. A ja mówię: nie pójdę z dwóch powodów. Po pierwsze: uważam, że sądy powinny być zreformowane, nie tak jak chce , ale te stare są do wymiany, a po drugie mówię: Grzesiu, a nie pamiętasz jak ja przez 8 lat do was chodziłem do Platformy, jak jeszcze nie byłem w polityce, to są koledzy ze studiów, i was błagałem o referenda – powiedział Paweł Kukiz na antenie Polsat News. Polityk podkreślił, że jego ruch chce, by partia władzy miała obowiązek przeprowadzenia referendum w sprawie wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych.

„Już tak podzielili ten naród”

przyznał, ze prowadzi wojnę z systemem postkomunistycznym, „gdzie władza jest właścicielem obywateli, a przynajmniej nie jest przez nich kontrolowana”. – Można wyjść na ulicę i bić pałami, ale naród nie może w referendum wyrazić swojej woli, bo jego wynik nie obowiązuje władzy. Każda władza przez 4 lata po wyborach ma te same instrumenty, co PZPR – dodał.

Polityk podkreślił, że na początku kadencji sugerowano mu wejście w koalicję z PiS. Kukiz wówczas postawił warunek, by  najpierw zobowiązał się do wprowadzenia obligatoryjnych referendów czy instytucji sędziego pokoju. – Usłyszałem, że w Polsce nie ma klimatu na rewolucję tego typu, więc podziękowałem – dodał Kukiz. – Jeżeli zostanie system dwupartyjny w Polsce, a tak się zaczyna to kształtować, że tylko będzie i PiS u władzy, jeśli to zostanie i ta ordynacja partyjna dzieląca społeczeństwo, to zobaczycie, że kiedyś na ulicach w Polsce popłynie krew. Bo już tak podzielili ten naród. Przecież w rodzinach sami wiecie, co się dzieje podczas świąt, przecież to jest rzeźnia jakaś – podsumował.

Czytaj także:
Kaczyński skomentował nowy film Vegi. „Ma pokazać nas jako ludzi złych”

Czytaj także

 14
  • do Celina Pińczyńska:
    Ty poyebana ku*wo, przypomnij sobie moherowe berety i ohydną kampanię prezydencką Komoruskiego. Przypomnij sobie zachowanie Chyżego Ruja w Smoleńsku. Przypomnij sobie brednie kobiety o twarzy warana z Komodo, kiedy meldowała o przekopywaniu na metr w głąb miejsca zamachu w Smoleńsku, albo kiedy dziękowała służalczo kacapom za wspaniałą współpracę przy sekcjach zwłok ofiar tego zamachu.
    • Oj, żeby tylko Kukiz nie zrobił sobie kuku! On, razem z Ryśkiem Pierdu, to nasze dobra narodowe. Są, jak żubry w Puszczy Białowieskiej, jedyni i niepowtarzalni. Bez nich polska scena polityczna nie byłaby tak śmieszna.
      •  
        Jakoś nie pamiętam podzielonego narodu przed 2015 r. A 2 sort,element animalny,mordy zdradzieckie ,ci co stoją tam,gdzie ZOMO to pojawiły się po 2015 r. Trzeba było jednak dorżnąć watahę ....
        • Sz. P Kukiz.
          Polityka to wielka K***a, od zarania o tym wiadomo.
          Do polityki pchają się ludzie rządni władzy i kasy, jeśli ktoś łącznie z Panem twierdzi że jest inaczej to najzwyczajniej kłamie i jest hipokrytą.
          Znaczenie ma natomiast robienie czegoś dobrego, po tym oceniamy polityków, mówisz Pan że społeczeństwo jest podzielone przez pis i Po, tak to prawda, lecz w mniejszym stopniu niż staracie się to przedstawić.
          Podział nie był by możliwy gdyby nie ten ktoś, zawsze jest tak że ktoś zaczyna, wq ttym przypadku zaczeło PO - to oni chcieli Kaczyńskich obdzierać ze skóry, dobijać i szarańcze pisowską utylizować.
          Pytanie jest tego rodzaju - dlaczego?
          Ano dlatego że Pis stał na przeszkodzie realizacji wizji Tuska który właśnie po to wysyłał przygłupów pokroju Palikota, to Tusk chciał sprywatyzować lasy po to by zaspokoić nieuczciwe żądania Izraela, to tusk gorliwie wykonywał polecenia Berlina niszcząc Polską gospodarkę i to jest dowód na to kto dążył do skłucenia narodu.
          Tak może polać się krew, ale tto będzie wasza krew, nie będzie okrągłych stołów i grubych kresek mazowieckiego.
          Naród nie ten sam, z lat 90.
          Teraz wie kto złodziej, sprzedawczyki aferzysta!
          • Karzeł podzielił, powiedział garstce ciemnoty, że są frakcją wybraną, a ciemnota jak to ciemnota uwierzyła, i teraz wielbią karła klepiąc jeszcze większa biedę