Tajemnicza śmierć małżeństwa z Ostródy. W czwartek córka usłyszy zarzut

Tajemnicza śmierć małżeństwa z Ostródy. W czwartek córka usłyszy zarzut

Policja / zdjęcie ilustracyjne /
Policja / zdjęcie ilustracyjne /Źródło:Pixabay / AndrzejRembowski
W jednym z mieszkań w Ostródzie policja odkryła ciała dwóch osób. W sprawie tej zagadkowej i tragicznej śmierci pojawiły się nowe informacje.

W Ostródzie (woj. warmińsko-mazurskie) znaleziono zwłoki małżeństwa: 49-latki i 57-latka. Jak informował 28 lutego „Super Express”, służby wkrótce zaczęły prowadzić poszukiwania 27-letniej córki, która mieszkała razem z rodzicami.

To było morderstwo? Małżeństwo miało na ciele ślady zadane ostrym narzędziem

Redakcja dziennika podawała, że policjanci pojawili się na miejscu zdarzenia, bo wcześniej brakiem nieobecności mężczyzny w pracy zaniepokoił się jeden z członków rodziny. Funkcjonariusze weszli do wnętrza przy użyciu siły i sprawdzili, co znajduje się w pomieszczeniach.

„Super Express” rozmawiał ws. śmierci małżeństwa z podkomisarzem Michałem Przybyłkiem z zespołu prasowo-informacyjnego Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie. Policjant przekazał, że oboje mieli „liczne rany kłute i cięte” na ciałach. – Został ogłoszony alarm jednostki dla komendy policji w Ostródzie – przekazał, informując też o tym, że grupa dochodzeniowo-śledcza i technicy kryminalistyki przeprowadzili „oględziny wnętrza”. Wszystkie czynności dokonywane były „pod nadzorem prokuratorów”.

27-latka została zatrzymana. Usłyszy zarzut

Tego samego dnia, wieczorem, zatrzymano 27-letnią młodą kobietę, także zameldowaną w tym miejscu. Podkom. Michał Przybyłek w rozmowie z redakcją RMF FM, która poinformowała o czynnościach, przekazał też, że córka 49-latki i 57-latka „usłyszy zarzut podwójnego zabójstwa” jeszcze dzisiaj, w czwartek. Policjant dodał, że ma „pozwalać na to zgromadzony materiał dowodowy”. Jak podaje RMF FM, śledczy po wejściu do mieszkania mieli zastać ciała na podłodze, a sposób ich ułożenia wstępnie wskazywał na to, że do śmierci mogły przyczynić się osoby trzecie.

27-latka – jeśli sąd uzna jej winę – może otrzymać wyrok dożywotniego pozbawienia wolności. Możliwe też, że zastosowany zostanie wobec niej środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu – z takim wnioskiem wystąpić chce policja – mówił dla RMF24 rzecznik prasowy KPP Ostróda.

Czytaj też:
Turysta cudem uniknął śmierci. Zjechał autem z 60-metrowego klifu i wpadł do oceanu
Czytaj też:
Wojownicy Maryi zapraszają młodych chłopców. Mają walczyć w imię Maryi

Źródło: RMF FM / se.pl