Rolnicy nie chcą spotkania z premierem? „Najpierw niech nas przeprosi”

Rolnicy nie chcą spotkania z premierem? „Najpierw niech nas przeprosi”

Protest rolników w Warszawie
Protest rolników w Warszawie Źródło:WPROST.pl / Tomasz Stankiewicz
Premier Donald Tusk zaprosił rolników na kolejne spotkanie, podczas którego poinformuje ich o działaniach rządu. Po nerwowych protestach część rolników zapowiada jednak, że nie weźmie w nim udziału.

Spotkanie premiera z rolnikami odbędzie się w sobotę, 9 marca w Centrum Dialogu. Donald Tusk zapowiedział, że poinformuje ich wówczas o podjętych przez rząd działaniach, żeby mogli ocenić, „na ile są usatysfakcjonowani” z dotychczasowych ustaleń.

Nerwowo po proteście rolników w Warszawie

W rozmowie z „Faktem” część protestujących zasygnalizowała jednak, że nie zamierza rozmawiać z Prezesem Rady Ministrów. – Żartuje pan, że my mamy uczestniczyć z tym bandytą w takim spotkaniu. Przecież on w środę napadł na niewinnych ludzi — powiedział dziennikowi Andrzej Babul, przewodniczący Podlaskiej Rady Wojewódzkiej "Solidarności" Rolników Indywidualnych.

Podczas drugiego protestu w Warszawie pod Sejmem doszło do starć z policją. W wyniku zamieszek rannych zostało kilkunastu mundurowych, a jeden z nich trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami głowy. Z kolei rolnicy zarzucali funkcjonariuszom bezpodstawne użycie siły oraz gazu i granatów hukowych. Politycy zgodnie twierdzą, że doszło do prowokacji, jednak – w zależności od przynależności partyjnej – oskarżają o nie władzę i policję bądź osoby, które chciały zaszkodzić protestującym.

Nastroje przed spotkaniem z premierem

– Solidarność nie będzie brała udziału w żadnym spotkaniu – zapewnił w rozmowie z „Faktem” Babul. Stwierdził, że jeśli ktoś się wyłamie, to będzie „zdrajcą”. – Najpierw niech nas przeprosi za to, że pobił, a potem, że chuliganami nazywa. To jest bandyta – mówił o premierze.

Odmienne stanowisko w tej sprawie przedstawił dziennikowi Tomasz Obszański, przewodniczący NSZZ RI „Solidarność”. – Będziemy starać się rozmawiać o uporządkowaniu granic Ukrainy z Polską i Zielony Ładzie. To tematy, o których cały czas rozmawiamy, żeby one były przyjazne rolnikom i przyjazne gospodarstwom – zapowiedział, potwierdzając swój udział.

Czytaj też:
Czy Polacy popierają protest rolników? Zaskakujące wyniki sondażu
Czytaj też:
Unijny komisarz odpowiada na apel Donalda Tuska. „Nie przyjmuję zawartej w nim instrukcji”

Źródło: WPROST.pl / Fakt