Zapowiadana od wielu tygodni rekonstrukcja rządu w końcu stanie się faktem. Adam Szłapka poinformował, że w środę 23 lipca o godzinie 10 Donald Tusk ogłosi wszystkie zmiany.
– To będzie zupełnie nowa Rada Ministrów i nowe otwarcie. Premier od dawna mówił, że niezależnie od wyników wyborów prezydenckich, będzie czas na audyt – tłumaczył rzecznik rządu w TVP Info.
Rekonstrukcja rządu. Sikorski wicepremierem?
W mediach już pojawiają się pierwsze informacje na temat możliwych zmian w gabinecie Donalda Tuska. „Fakty” TVN oraz „Gazeta Wyborcza” ustaliły nieoficjalnie, że Radosław Sikorski ma zostać wicepremierem. Ta kandydatura miała zostać zatwierdzona podczas spotkania liderów koalicji, które odbyło się w poniedziałkowy wieczór (21 lipca).
– To próba odnalezienia się w tej rzeczywistości. To także wzmocnienie pozycji polityka, który należy do najbardziej prawicowych w Platformie. Nieprzypadkowo to właśnie Radosław Sikorski patronował słynnemu spotkaniu Rafała Trzaskowskiego przy piwie u Mentzena – komentował na łamach „Wprost” prof. Radosław Chwedoruk z UW.
Tusk reformuje rząd. Powstaną superresorty
W trakcie rozmów koalicjanci mieli omawiać powołanie nowych superresortów: gospodarczego, na czele którego ma stanąć Andrzej Domański oraz energetycznego, którym pokierować ma jeden z polityków PSL. Niewykluczone, że będzie to aktualny wiceminister klimatu Miłosz Motyka.
Trzeci superresort miałby obejmować kwestie związane z budową mieszkań i trafić do Polski 2050. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, która jest najbardziej prawdopodobną kandydatką do objęcia tego stanowiska ujawniła w Radiu Zet, że od listopada partia Szymona Hołowni ma mieć swojego wicepremiera. – To od początku taki był postulat i to jest fair play, wicepremier i wicemarszałek dla Polski 2050 – tłumaczyła.
Rekonstrukcja rządu. Ci ministrowie mają stracić stanowiska
RMF FM podawało, że w ramach rekonstrukcji stanowisko ma stracić minister rolnictwa Czesław Siekierski. W jego miejsce ma zostać powołany inny polityk PSL – Stanisław Krajewski.
Z kolei WP donosiła, że pewna swojej pozycji w przyszłym rządzie nie może być także Izabela Leszczyna. W trakcie spotkania Donald Tusk miał wyraźnie zasugerować liderom koalicji, że oczekuje zmian w resorcie zdrowia.
„Newsweek” podał natomiast, że stanowisko ministry ds.równości straci Katarzyna Kotula, ponieważ jej urząd zostanie wcielony do MPRiPS.
Czytaj też:
Polacy ocenili Tuska i Kaczyńskiego. Uwagę zwraca jedna rzeczCzytaj też:
Polacy ocenili Andrzeja Dudę. Sondaż nie zostawia złudzeń
