– Po kolei jeżeli chodzi o te trzy zasadnicze punkty agendy dzisiejszej Rady Gabinetowej, po pierwsze jeżeli chodzi o kwestie finansów i budżetu, tutaj pozostajemy – mówiąc krótko – prezydent i rząd w rozbieżności, dlatego prezydent będzie w sposób zdecydowany żądał odpowiedzi na piśmie. To było zresztą wyartykułowane, będziemy oczekiwać tutaj w Kancelarii Prezydenta na odpowiedzi w formule pisemnej – powiedział Zbigniew Bogucki na konferencji prasowej.
Rada Gabinetowa. Zbigniew Bogucki o „czterech jeźdźcach apokalipsy”
Szef Kancelarii głowy państwa stwierdził, że „mamy do czynienia z taką kwadrygą ministra finansów Andrzeja Domańskiego, a więc również tego rządu i premiera Donalda Tuska, jeżeli chodzi o finanse publiczne i deficyt”. Bogucki wspomniał o „czterech jeźdźcach apokalipsy”. – Z jednej strony wiemy, że ten budżet, który jest obecnie, to jedna trzecia środków na wydatki pochodzi z pożyczek, czyli mamy do czynienia z bardzo mocnym zadłużaniem – tłumaczył szef Kancelarii Prezydenta.
Bogucki kontynuował, że „jeżeli chodzi o przychody to blisko 50 proc. stanowi deficyt”. Dodał, że wpływy w porównaniu do 2024 r. są o prawie 50 mln mniejsze, ale „na szczęście” wciąż mamy jednak wzrost gospodarczy. – Czwarta rzecz, niezwykle ważna, często była bardzo nieprawdziwie przedstawiana, kiedy była mowa o tym, że poprzednie budżety były obarczone dużą liczbą wydatków nieujętych bezpośrednio w samym budżecie – wyjaśniał szef Kancelarii głowy państwa.
Szef Kancelarii Prezydenta o „historycznym osiągnięciu”. „Nigdy nie było tak źle”
Bogucki dodał, że „to ponad 182 mld złotych, jeżeli spojrzymy na załączniki do tego budżetu, a więc wydatki pozabudżetowe”. – We wszystkich tych czterech punktach mamy do czynienia ze swego rodzaju „historycznym osiągnięciem”. Nigdy nie było tak źle, jeżeli chodzi o budżet – przekonywał szef Kancelarii Prezydenta. Bogucki zapewniał, że „nie chodzi o jakieś przepychanki polityczne, tylko ustalenie stanu faktycznego”.
O „wyjątkowości” zwołanej przez Karola Nawrockiego Rady Gabinetowej ma świadczyć fakt, że prezydent zaprosił na nią 10 ekspertów, co ma dowodzić temu, że głowie państwa „zależy na dyskusji merytorycznej, na temat faktów”. – Te Rady Gabinetowe co do zasady będą odbywać się sukcesywnie, z różną agendą, bo tych spraw, które w Polsce wymagają uwagi, przyspieszenia, wyjaśnienia jest bardzo, bardzo wiele – zakończył Bogucki.
Czytaj też:
Fala krytyki po Radzie Gabinetowej. Nawrocki „postawiony do pionu”? Politycy komentująCzytaj też:
Skandaliczne słowa Ukraińca o polskim prezydencie. Traci pracę
