Niepokojące wieści napłynęły w czwartek 25 września z miejscowości Budziszów w powiecie średzkim na Dolnym Śląsku. Jak podaje TVN24, w godzinach nocnych ochroniarze pracujący w jednym ze sklepów spożywczych należących do znanej sieci, znaleźli przed marketem podejrzany pakunek z nieznaną zawartością. Ich niepokój wzbudził fakt, że na paczce widać było czerwoną, migającą diodę.
Dolny Śląsk. Akcja służb przed sklepem
Te doniesienia potwierdziła lokalna policja. Rzeczniczka prasowa jaworskiej policji podkomisarz Ewa Kluczyńska poinformowała, że pierwsze zgłoszenia napłynęły tuż po godzinie 2:30.
– Ochrona jednego ze sklepów w miejscowości Budziszów Wielki znalazła paczkę pod billboardem przed sklepem. Policjanci, którzy dotarli na miejsce potwierdzili zgłoszenie. Na miejsce wezwano grupę pirotechników, w paczce widoczna jest czerwona migająca dioda. Do akcji zaangażowano także kontrterrorystów – wyjaśniła rzeczniczka.
Akcja służb na Dolnym Śląsku. Pilny apel do mieszkańców
Ewa Kluczyńska nie wykluczała, że konieczne będzie przeprowadzenie kontrolowanej detonacji na miejscu. Do mieszkańców Budziszowa wystosowano pilny apel, w którym proszono o pozostanie w domach i omijanie okolic sklepu, pod którym była prowadzona akcja służb.
Ostatecznie jednak nie było takiej konieczności a po kilku godzinach akcja służb została zakończona. Policja nie ujawnia szczegółów całej sprawy. Ewa Kluczyńska przekazała natomiast, że w paczce nie było materiału wybuchowego, tak więc nie było żadnego zagrożenia dla życia i zdrowia mieszkańców.
Rzeczniczka policji dodała, że służby ustaliły już tożsamość osoby, która miała pozostawić pakunek przed sklepem. Zostanie ona przesłuchana w celu wyjaśnienia okoliczności zdarzenia.
Czytaj też:
Nocna prohibicja w jednym z największych polskich miast. Wejdzie w życie już 9 październikaCzytaj też:
Wrocław czeka wielka zmiana? PiS mówi „nie” Konfederacji
