„Krzyczała o pomoc”. Dramat tuż po Wigilii, strażacy musieli wyważyć drzwi

„Krzyczała o pomoc”. Dramat tuż po Wigilii, strażacy musieli wyważyć drzwi

Karetka pogotowia. Zdjęcie ilustracyjne
Karetka pogotowia. Zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / DarSzach
Komenda Powiatowa Policji w Oświęcimiu zrelacjonowała interwencję, do której doszło w nocy z 24 na 25 grudnia. W jednym z mieszkań znajdowała się starsza kobieta, która błagała o pomoc.

W środę, kilka godzin po wieczerzy, do której w całej Polsce zasiedli Polacy, doszło do dramatu. Jak podaje TVN24, z jednego z mieszkań w zachodniej części Małopolski dobiegały niepokojące odgłosy. Później okazało się, że znajdowała się tam 88-latka. „Krzyczała o pomoc” – pisze redakcja stacji.

Do wskazanej lokalizacji wezwano m.in. zespół ratownictwa medycznego, ale ostatecznie pod budynkiem zaroiło się od przedstawicieli różnych rodzajów służb.

Groźne zdarzenie w Oświęcimiu. Strażacy musieli wyważyć drzwi

KPP w Oświęcimiu podaje, że w mieszkaniu interweniowali nie tylko funkcjonariusze policji, ale także strażacy z lokalnych jednostek. Obecna była tam także karetka pogotowia. 88-latka wymagała pilnej pomocy. „Aby dostać się do jej mieszkania, strażacy wyważyli drzwi. Kobieta trafiła do szpitala. Policjanci powiadomili jej rodzinę” – dowiadujemy się z komunikatu prasowego, który zespół prasowy komendy opublikował na platformie X.

Jak dowiedział się TVN24, akcja ratunkowa prowadzona była tuż po północy, a więc w czwartek (25 grudnia), pierwszego dnia Świąt. Pomoc wezwała jedna z kobiet, która wybrała na smartfonie ogólnopolski, alarmowy numer telefonu – 112.

Aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa miejscowej KPP, przekazała stacji, że ostatecznie seniorka okazała się „nie być w stanie zagrażającym życiu”, ale „wymagała dalszych badań”.

Przykry incydent tuż po Wigilii. Policjantka zwróciła się z apelem do użytkowników sieci

Funkcjonariuszka pochwaliła sąsiadkę 88-latki, która niezwłocznie wezwała pomoc, gdy tylko usłyszała – z pewnością mrożące krew w żyłach – odgłosy z mieszkania starszej kobiety. „Zasługuje na podziękowania za czujność i prawidłową reakcję” – zaznaczyła mundurowa, cytowana przez TVN24.

Przy okazji zaapelowała do internautów, by na co dzień zwracali uwagę na osoby samotne – szczególnie os. starsze lub niepełnosprawne w swoim otoczeniu i poprosiła, by w podobnej sytuacji zachowali się na wzór sąsiadki seniorki.

Czytaj też:
Pożar hotelu na Podlasiu. Strażacy przez całą noc walczyli z ogniem
Czytaj też:
Tajemnicze zaginięcie 34-latka. Tam widziany był po raz ostatni

twitter
Źródło: KPP Oświęcim / X / TVN24