Szef Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego w wywiadzie dla „Wprost” odniósł się m.in. do niedawnej decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który zawetował nowelizację ustawy o Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Marcin Kulasek komentował także kwestie dotyczące budżetu i tego, ile środków zostało przeznaczonych na naukę.
Połamane kręgosłupy działaczy Lewicy? Kulasek odpowiada
Marcin Kulasek został również zapytany o kwestie partyjne, w tym dlaczego młodzi działacze Lewicy, którzy mieli stanąć w szranki w wyborach na partyjnego lidera, ostatecznie zrezygnowali na rzecz startu Włodzimierza Czarzastego.
– Włodzimierz Czarzasty to bezpiecznik tej koalicji. Kiedy w 2016 r. przejmował partię, mieliśmy 2 proc. poparcia, ogromne długi i nie było nas w Sejmie – odparł nasz rozmówca.
A na przytoczone słowa Leszka Millera, który uważa, że Włodzimierz Czarzasty połamał kręgosłupy działaczom Lewicy, odparł: „Wszystko dobrze z moim kręgosłupem. Zresztą to właśnie my z Włodzimierzem Czarzastym zjeździliśmy każdy powiat w Polsce i zdobyliśmy w wyborach do Sejmu 12-proc. wynik, a dziś współrządzimy krajem”.
Marcin Kulasek wyjaśnił także, dlaczego ostatecznie nie zdecydował się na start. – Zrezygnowałem ze startu, bo po 18 latach nieobecności Lewicy w rządzie, potrzebujemy doświadczonego lidera, który utrzyma naszą pozycję. Marszałek Czarzasty to gwarancja, że w tej koalicji zawsze będzie słyszalny mocny, społeczny głos – stwierdził.
Lewica w ogonie sondaży. „To bardziej loteria, zabawa”
Polityk odniósł się też do sondaży, w których Lewica osiąga wynik ok. 7 proc. poparcia i wyprzedza ją zarówno Konfederacja, jak i Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna. – Sondaże bywają różne, a na dwa lata przed wyborami to bardziej loteria, zabawa. To my jesteśmy fundamentem obecnej większości parlamentarnej – stwierdził Marcin Kulasek.
– Trzymam też kciuki za kolegów z Trzeciej Drogi. Szymon Hołownia, jeśli zależy mu na tym, aby ratować Polskę 2050 przed rozpadem, powinien podjąć jedyną rozsądną decyzję i wystartować w wyborach na lidera tej formacji. Nam zależy na silnych koalicjantach, by za dwa lata kontynuować naprawę państwa po „szkodnikach” z poprzedniej ekipy – podsumował.
Warto przypomnieć, że w poniedziałek 19 stycznia stało się jasne, że taki scenariusz nie będzie miał miejsca, a wybory lidera Polski 2050 nie zostaną powtórzone od pierwszej tury, co umożliwiałoby start Szymonowi Hołowni. W drugiej turze głosowania zmierzą się Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hennig-Kloska.
„Rada Krajowa przyjęła uchwałę, zgodnie z którą druga tura wyborów na przewodniczącego partii Polska 2050 odbędzie się do 31 stycznia. Do 7 lutego zbierze się Rada Krajowa, podczas której wybrany zostanie Zarząd Krajowy” – podała partia w mediach społecznościowych.
Zachęcamy do przeczytania całego wywiadu z Marcinem Kulaskiem.
Czytaj też:
Hołownia znów ograny? Pełczyńska-Nałęcz miała rozesłać list do członków Polski 2050Czytaj też:
Ziobro dostanie po kieszeni. Marszałek Sejmu nie miał litości
