Dwóch Polaków w rękach służb. Wywołali skandal w Strasburgu

Dwóch Polaków w rękach służb. Wywołali skandal w Strasburgu

Protest rolników w Strasburgu
Protest rolników w Strasburgu Źródło: Newspix.pl / ABACA
Rolnicy protestują przeciwko umowie UE-Mercosur. Przed siedzibą PE w Strasburgu doszło do starć z policją.

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w towarzystwie m.in. przewodniczącego Rady Europejskiej Antonio Costy oficjalnie podpisała umowę handlową z Mercosurem.

Przeciwko takiemu rozwiązaniu protestowała nie tylko Polska, ale również Francja, Irlandia, Austria oraz Węgry. Zawarte porozumienie zakłada, że przepływ produktów rolnych i przemysłowych między UE a państwami Ameryki Południowej będzie znacznie łatwiejszy. W opinii Komisji Europejskiej dzięki umowie UE-Mercosur powstanie największa na świecie strefa wolnego handlu.

O ostatecznych losach porozumienia w środę 21 stycznia ma zagłosować Parlament Europejski. W trakcie sesji plenarnej europosłowie pochylą się nad wnioskiem o skierowanie umowy do Trybunału Sprawiedliwości UE. W tym kontekście warto jednak przypomnieć, że KE już wcześniej podkreślała, że zgoda PE nie jest niezbędna, aby porozumienie mogło tymczasowo wejść w życie.

Wielki protest rolników przeciwko umowie UE- Mercosur

Decyzja UE o zawarciu umowy z krajami Mercosur wywołała falę kontrowersji i protestów wśród rolników. 20 stycznia przed siedzibą PE w Strasburgu odbył się wielki protest. Francuscy rolnicy ustawili w okolicach budynku kilkaset traktorów.

W demonstracji zwołanej przez największy francuski związek zawodowy rolników FNSEA brali także udział rolnicy z wielu innych państw członkowskich, w tym również z Polski, co potwierdził Krzysztof Olejnik z Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników.

– My jako polscy rolnicy, dodatkowo możemy tutaj dorzucić pewną cegiełkę, czyli oczekiwania, które stawiamy wobec polskiego rządu. Mam na myśli skierowanie skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – komentował na łamach PAP.

twitter

W tłumie protestujących widać było transparenty z napisami „Umowa Mercosur to sznur na szyi rolnika” czy „Von der Leyen chce zgładzić Europę”.

W trakcie wtorkowej (20 stycznia) manifestacji część uczestników próbowała sforsować zabezpieczenia ustawione przez policję. W stronę mundurowych poleciały race. W efekcie funkcjonariusze użyli armatek wodnych i gazu łzawiącego, aby opanować sytuację. Doszło także do zatrzymań. Jak dowiedziało się Radio Zet, w ręce służb trafiło także dwóch protestujących z Polski.

Czytaj też:
Umowa z Mercosur zmieni wszystko. Ekspert: Polska może być największym przegranym
Czytaj też:
Były minister PiS o umowie z Mercosur: Nie chcę potępiać w czambuł rządu Tuska

Opracowała:
Źródło: Radio Zet / The Guardian